6

Ubisoft rozgrywa przejście pomiędzy generacjiami po swojemu – PlayStation 3 i Xbox 360 dostaną w tym roku Assassin’s Creed: Rogue

Pozwólcie, że rozpocznę ten tekst straszliwym truizmem. Zmiany zawsze są ciężkie. Rynek gier wideo nigdy lekko nie znosi okresu przejściowego, podczas zmiany generacji konsol. Ubisoft ma jednak swoje podejście do gładkiego prześlizgnięcia się przez ten okres, jestem bardzo ciekaw, jak im się ten eksperyment uda. Czołowa seria francuskiego wydawcy nie mogła dłużej tkwić już w […]

Pozwólcie, że rozpocznę ten tekst straszliwym truizmem. Zmiany zawsze są ciężkie. Rynek gier wideo nigdy lekko nie znosi okresu przejściowego, podczas zmiany generacji konsol. Ubisoft ma jednak swoje podejście do gładkiego prześlizgnięcia się przez ten okres, jestem bardzo ciekaw, jak im się ten eksperyment uda.

Czołowa seria francuskiego wydawcy nie mogła dłużej tkwić już w rozkroku. Assassin’s Creed: Black Flag poradziło sobie dobrze wychodząc na wszystkie możliwe konsole stacjonarne poprzedniej i obecnej generacji, a także pecety. Była nawet wersja na Wii U. Jednak w przypadku następnej odsłony trzeba było iść do przodu – Assassin’s Creed: Unity wyląduje wyłącznie na PlayStation 4, Xboksie One i komputerach osobistych.

Jednakże Ubisoft nie jest gotów zupełnie odcinać się jeszcze od tych graczy, którym niespieszno po nową konsolę. Co zatem należy zrobić? Być bezkompromisowym! Można było przygotować okrojoną wersję Unity, ale zamiast tego firma postanowiła zaprezentować zupełnie nową, niezależną odsłonę serii. Powitajcie Assassin’s Creed: Rogue.

Po raz kolejny udamy się do Ameryki Północnej, ale tym razem, po raz pierwszy w historii serii, gra pozwoli nam się wcielić w Templariusza, śmiertelnego wroga frakcji Asasynów, z którą do tej pory się utożsamialiśmy. Assassin’s Creed Rogue wyląduje na Xboksie 360 i PlayStation 3 w 11 listopada bieżącego roku.

Podoba mi się takie podejście. Zarówno z punktu widzenia biernego obserwatora rynku, jak i konsumenta. Zamiast dostawać wybrakowany produkt, posiadacze konsol poprzedniej generacji mogą sięgnąć po nierozwojowy, ale idący fabularnie w ciekawą stronę tytuł. Natomiast jeżeli miałbym ocenić ten plan z biznesowego punktu widzenia, to Ubisoft strzeliło w dziesiątkę, chociaż z pewnością opóźniło w wielu domach moment, w którym będzie można z czystym sumieniem schować PS3/X360 do garażu, albo puścić w drugi obieg. Ciekawi mnie też, ile osób zdecyduje się na zakup w tym roku dwóch Assassinów.