5

Zamawianie przejazdu Uberem na godziny. Czy taka funkcja przyjmie się w Polsce?

uber
W Stanach Zjednoczonych już za chwilę będzie dostępna nowa usługa - Uber Hourly. Funkcja jest też dostęna w Polsce. Czy przyjmie się także u nas?

Uber od początku pandemii boryka się z dużymi problemami. Nie tylko liczba zamawianych przejazdów w dużych miastach spadła o 70 proc., ale też mocno ucierpiał wizerunek firmy jako pracodawcy za sprawą masowych zwolnień. Dlatego Uber stara się wyjść naprzeciw oczekiwaniom klientów i zaoferować im usługę jeszcze lepiej odpowiadającą (zdaniem przedsiębiorstwa) ich potrzebom. W rezultacie mieszkańcy miast Atlanty, Chicago, Dallas, Waszyngtonu, Houston, Miami, Orlando, Philadelphia, Phoenix, Seattle, Tacoma i Tampa Bay otrzymają nową usługę – Uber na godziny.

Jak działa nowy pomysł Ubera?

Hourly, bo tak nazywa się koncept, będzie dostępny dla klientów Ubera od 2 czerwca. Pozwala on użytkownikowi na zamówienie usługi przewozu przez godziny (np. od 17:00 do 20:00) za ustaloną wcześniej kwotę 50 dolarów/godzinę. W usługę nie jest wliczony limit kilometrów, aczkolwiek istnieją pewne ograniczenia – nie można nią podjechać na lotnisko czy z lotniska i należy poruszać się w obrębie miasta w którym zamówiło się przejazd. Jak firma wspomina w informacji prasowej:

Wprowadzamy Hourly, aby zapewnić wygodniejszy sposób załatwiania spraw, a także zapewnić kierowcom dodatkową możliwość zarobków w miarę postępów w tej „nowej normalności”

– Niraj Patel, dyrektor ds. operacji

uber

Widzielibyście zastosowanie dla Uber Hourly w Polsce?

Nie da się ukryć, że znajdą się osoby, dla których Uber Hourly będzie przydatnym rozwiązaniem. Jeżeli musimy załatwić coś „na mieście”, przejazd samochodem będzie zdecydowanie bezpieczniejszy niż komunikacją zbiorową, zwłaszcza, że Uber wprowadził szereg regulacji sanitarnych zarówno dla kierowców jak i pasażerów. Nie wiadomo, ile taka godzina jazdy kosztowałaby w Polsce, ale zakładam, że wyszłoby taniej niż zamawianie przejazdu za każdym razem jeżeli chcemy odwiedzić po kolei kilka miejsc. W głowie kołata mi się jednak jedno pytanie – czy nie jest za późno? Wystarczy bowiem wyjrzeć za okno by zobaczyć ulice pełne przechodniów, z których duża część nie nosi nawet maski, nie wspominając o rękawiczkach. W naszej, polskiej rzeczywistości wydawać by się mogło, że ludzie przestali się już bać wirusa.

Dlatego też zastanawiam się, czy Uber Hourly obroni się także w codziennym zastosowaniu, kiedy będzie musiał konkurować np. z komunikacją miejską, która bez względu na ceny proponowane przez Ubera zawsze „wyjdzie” sporo takiej. Jak myślicie?

Aktualizacja 1: Jak wskazał czytelnik – Hourly Driver jest już dostępne w niektórych polskich miastach w kwocie 45 zł za godzinę.