33

TVN zainteresowane YouTubem. Jest już partnerem 100 kanałów, w tym Blowka i Stuu

Mogłoby się wydawać, że TVN promuje tylko własne vod, a z klasycznym YouTubem nie jest im jakoś specjalnie po drodze. Okazuje się jednak, że jest - i to bardzo. TVN kupuje właśnie większościowy pakiet akcji spółki Gamellon.

Gamellon to operator wielokanałowych sieci partnerskich YouTube. Kupując większościowy pakiet akcji spółki, TVN zyskuje dostęp do prawie 100 kanałów, które subskrybuje łącznie 19 milionów osób, a generują one około 150 milionów wyświetleń.

Ambitne treści dla dorosłego odbiorcy? No, jednak nie. TVN zamierza dzięki tym zakupom poszerzyć swoją internetową ofertę wideo o treści skierowane do młodszego odbiorcy. Młodszego, a co za tym idzie zaangażowanego w platformę YT, co czyni tę grupę atrakcyjną dla reklamodawców. Teoretycznie, z kieszonkowych przecież zbyt wielu rzeczy kupić się nie da – ale to już temat na zupełnie inny wpis. Jacy znani youtuberzy stali się partnerami TVN?

Jest mi niezmiernie miło powitać w gronie naszych gwiazd Blowka i Stuu, jednych z najbardziej kreatywnych YouTuberów. Wspólnie z Gamellon chcemy wspierać młodych twórców w kreowaniu oraz monetyzacji produkcji internetowych w tym tzw. branded entertainment, reklamodawcom oferując tym samym nowe formy komunikacji docierającej do młodych odbiorców w Polsce i regionie CEE.

– powiedział prezes TVN Jim Samples.

Kim są Blowek i Stuu? Idolami młodzieży – prawie 2,2 miliona subskrybentów u tego pierwszego i prawie 2,1 miliona u drugiego – a to jedynie ich główne kanały. Sam niespecjalnie znam ich sieciową twórczość, odbiłem się od niej bardzo szybko, ale nie ja jestem targetem tych filmów. TVN wie jednak co robi, aczkolwiek nie przyzwyczajałbym się zbytnio do konkretnych pseudonimów, ksywek czy ogólnie kanałów. YouTuberzy chętnie zmieniają sieć partnerską gdy ktoś zaoferuje lepsze warunki współpracy. Swego czasu tłumnie przechodzono do Lifetube, innym razem kończono współpracę (np. w dawnym agorowym AIA) ze względu na kontrowersje wokół kanału. Na pewno pamiętacie nasz artykuł o jednym z YouTuberów, który w tym samym czasie pożegnał się z siecią partnerską Agory.

Jak taka współpraca dużej telewizji wpłynie na polski YouTube? Pewnie w ogóle nie wpłynie i jakichkolwiek korzyściach będzie wiedzizał tylko sam TVN – napisałbym, że podopieczni sieci partnerskiej będą częściej pojawiać się w programach śniadaniowych stacji, ale przecież bywają tam i tak często. TVN od pewnego czasu stara się nadążyć za sieciowymi trendami i promuje youtuberów jako nowych celebrytów. Nie zawsze wiedząc, jakie treści umieszczają na swoich kanałach – no, ale kto by się w takim przypadku specjalnie w to zagłębiał zapraszając gościa do studia?

grafika: 1

źródło