31

Turystyczny bidet, nie mówcie że nie marzyliście…

Kickstarter to bardzo inspirujące miejsce, udowadniające jednoznacznie jak kreatywny jest nasz gatunek. Niektóre pomysły ogląda się z mieszanką podziwu i zażenowania, że ktoś zdołał wpaść na coś tak dziwacznego, a jednocześnie zaprojektować to tak dobrze, że nie jesteście już sami pewni, czy czasem to nie twórcy mają rację. Przeglądając internet, wpadłem na kolejny tego typu projekt. Turystyczny, przenośny, torebkowy... bidet.

Co to jest bidet

Bidet jest urządzeniem sanitarnym służącym do podmywania się. Taki skomplikowany zamiennik papieru toaletowego, dzięki któremu ich posiadacze mogli z wyższością spoglądać na bijatyki o papier toaletowy, których można było doświadczyć w marketach po wybuchu pandemii. W Polsce raczej średnio popularny tak z przyczyn finansowo-lokalowych, jak i dlatego, że mycie się wodą nawet w przypadku rąk to, jak pokazują badania, nie jest nasz ulubiony sport narodowy.

Bidetwykluczenie

Jednocześnie posiadacze bidetów są często autentycznymi fanami tego rozwiązanie, twierdzącymi, że każdy, kto przez chwilę przejdzie z #teamPapier do #teamBidet nie będzie chciał nigdy wrócić do starej metody. Jestem w stanie sobie wyobrazić, jakie w takim razie muszą Ci ludzie cierpieć katusze, ruszając się z domu. Przecież nie wszędzie gdzie pojadą, łazienki będą odpowiednio wyposażone.

Na wszystko znajdzie się apka gadżet

Być może to właśnie w głowie takiego nieszczęśnika zrodził się opisywany pomysł z Kickstartera. Jeśli zbiórka się powiedzie, a jej twórcy podołają niełatwemu dziełu wdrożenia prototypu do produkcji seryjnej, każdy zwolennik tego rozwiązania będzie mógł mięć to urządzenie zawsze przy sobie.

Za jedyne 65 dolarów, otrzyma WonderSpray, przenośny bidet, wypełniany 175 ml wody, posiadający pompkę o regulowanym poziomie ciśnieniu wody i ładowany przy pomocy portu USB. Urządzenie jest oczywiście pokryte warstwą antybakteryjną, a bateria powinna wytrzymać do 1 miesiąca…

Twórcy przygotowali zabawny film dość obrazowo pokazujący jakie problemy widzą w użyciu papieru toaletowego, zwracają też uwagę na ekologiczną stronę jego zbyt… intensywnego zużycia. Samo urządzenie zostało estetycznie i sympatycznie zaprojektowane.

Społeczność zagłosowała portfelem

Oczywiście, nie ulega wątpliwości, że bidety są bardziej higienicznym rozwiązaniem, ale mimo wszystko pomysł jego noszenia w torebce czy plecaku wydaje się dość szalony. Ale… #teamBidet nie zawiódł i już teraz uzbierał wymagane 25000 dolarów, a zostało przecież jeszcze 42 dni zbiórki.

A co Wy sądzicie o tym urządzeniu? Przydatne, czy całkiem do… kitu?