14

Trunk – prosta ładowarka oraz praktyczny uchwyt na iPhone’a w jednym

Smartfony są użyteczne i po prostu fajne, ale mają sporą wspólną wadę – żywotność baterii. Bezpowrotnie minęły czasy, gdy na jednym ładowaniu telefon działał bezproblemowo tydzień, mimo częstego korzystania z niego do rozmów czy SMS’ów. Współczesne wielkie i kolorowe ekrany dotykowe zżerają baterię, dlatego warto zawsze mieć przy sobie ładowarkę. A gdyby była ona jednocześnie […]

Smartfony są użyteczne i po prostu fajne, ale mają sporą wspólną wadę – żywotność baterii. Bezpowrotnie minęły czasy, gdy na jednym ładowaniu telefon działał bezproblemowo tydzień, mimo częstego korzystania z niego do rozmów czy SMS’ów. Współczesne wielkie i kolorowe ekrany dotykowe zżerają baterię, dlatego warto zawsze mieć przy sobie ładowarkę. A gdyby była ona jednocześnie praktycznym uchwytem? Posiadacze iPhone’a zainteresowani takim rozwiązaniem powinni przyjrzeć się wynalazkowi o nazwie Trunk.

Przypominający trąbę słonia Trunk to tak naprawę usztywniony, giętki kabel, służący standardowo do ładowania iPhone’a oraz komunikowania go z naszym komputerem. Dzięki usztywnieniu właśnie można jednak łatwo regulować jego kształt, jak również samego telefonu, gdy już podepniemy go do wtyczki. Skierowanie ekranu telefonu w pożądaną stronę wydaje się teraz proste, niezależnie czy siedzimy w samochodzie (korzystając np. z mapy i GPS’a) czy przy komputerze (pracując lub oglądając na ekranie smartfona film).

trunk

Trunk to bardzo prosty pomysł, ciekawie zaprojektowany produkt, a przy okazji bardzo praktyczny. Sam stosowałem w samochodzie tradycyjny uchwyt na telefon,który był mimo wszystko bardzo duży i niewygodny. Jego zaletą było tylko to, że ładował iPhone’a. Trunk jest mały, nie zajmuje wiele miejsca, designem pasuje do telefonu wyprodukowanego przez Apple.

Ładowarkę będącą jednocześnie uchwytem zaprojektowała i oferuje firma ilovehandles. Trunk można zamówić ze strony internetowej znajdującej się pod tym adresem, o ile zdecydujecie się wydać na niego 19,95 dolara, czyli ok. 65 złotych. Niestety, przesyłka do Polski kosztuje prawie drugie tyle, bo aż 17 dolarów (55 złotych). Mimo ceny jestem fanem tego projektu, gdyż urzeka mnie ona swoją prostotą. Szkoda tylko, że istnieje jedynie wersja ze złączem Lightning – posiadając leciwego iPhone’a 3GS nie mogę nawet rozważyć możliwości zakupu Trunk’a. A szkoda.

Źródło: Mashable