29

Triumfalny powrót CD Projekt RED z E3 – Wiedźmin 3: Dziki Gon otrzymał pół setki nagród

Polscy deweloperzy radzą sobie coraz lepiej. W ciągu ostatnich paru lat twórcom z naszego kraju udało się zbudować markę, która jest coraz bardziej ceniona na świecie. Prym w dalszym ciągu wiedzie CD Projekt RED, którego Wiedźmin 3: Dziki Gon zachwycił dziennikarzy odwiedzających targi E3. Polska gra otrzymała aż 50 nagród! Lista jest zbyt długa, żeby […]

Polscy deweloperzy radzą sobie coraz lepiej. W ciągu ostatnich paru lat twórcom z naszego kraju udało się zbudować markę, która jest coraz bardziej ceniona na świecie. Prym w dalszym ciągu wiedzie CD Projekt RED, którego Wiedźmin 3: Dziki Gon zachwycił dziennikarzy odwiedzających targi E3. Polska gra otrzymała aż 50 nagród!

Lista jest zbyt długa, żeby przytaczać ją w całości, że nie wspomnę o wyróżnieniach, których jest równie dużo. Poniżej zamieszczam więc tylko wybrane, moim zdaniem najważniejsze nagrody:

  • GameSpot – Best of E3
  • IGN E3 2013 – Peoples Choice Award
  • IGN – Best of E3
  • Official Xbox Magazine – E3 2013 Most Valuable Game
  • PC Gamer – E3 2013 Most Valuable Game
  • Polygon – Editor’s Choice E3 ’13
  • The Escapist – We Love It Award
  • GryOnline.pl – Best of E3 2013 – Best Game
  • CVG – Best of E3
  • Machinima – Best of Role-Playing Game E3 2013
  • GiantBomb – Best Role-Playing Game
  • Destructoid – Best Role-Playing Game
  • EGM Now – Best RPG E3 2013
  • GameTrailers – 2013 Best of E3 – Best Graphics
  • IGN – Best Reason to Upgrade Your PC

Trzeba pogratulować ekipie CD Projekt RED. Ich najnowsza produkcja zapowiada się naprawdę rewelacyjnie. Są przykładem na to, że można robić gry dla hardcorowej, wymagającej publiki, bez gigantycznego budżetu. Co jednak interesujące, z ze studia, które można by porównać do ukraińskiego 4A Games (twórcy Metro: Last Light), wyrastają na poważnego i szanowanego gracza na rynku, którego traktuje się jak równego sobie. Nawet jeżeli nie jestem wielkim fanem poczynań CD Projekt jako grupy, tak CD Projekt RED mogę tylko podziwiać.

Dla wzmocnienia efektu dodam, że pochwały płyną z ust (a raczej rąk) człowieka, który nie znosi dwóch poprzednich Wiedźminów. Pierwszego przeszedłem, ale to były jeszcze czasy, gdy miałem anielską cierpliwość i potrafiłem spędzić przy grze 40 godzin, po czym stwierdzić, że była do kitu. Kolejna część odrzuciła mnie w momencie, w którym usłyszałem, że mam biegać po całej okolicy, żeby zebrać składniki na antidotum dla jakiejś księżniczki-rycerzówny-generała. Wymiękłem.

Źródło: CD Projekt RED, CVG World