2

Toyota zapowiada pierwszy samochód z bezprzewodowym ładowaniem urządzeń mobilnych

Samochód Toyota Avalon, który trafi na rynek już w roku 2013, będzie pierwszym na świecie pojazdem umożliwiającym bezprzewodowe ładowanie urządzeń mobilnych, takich jak smartfon czy tablet. Dzięki wykorzystaniu technologii Qi wystarczy, że położymy nasz telefon w odpowiedniej kieszeni, a jego bateria będzie ładować się bez użycia jakichkolwiek przewodów. Technologia jest się na tyle interesująca, że […]

Samochód Toyota Avalon, który trafi na rynek już w roku 2013, będzie pierwszym na świecie pojazdem umożliwiającym bezprzewodowe ładowanie urządzeń mobilnych, takich jak smartfon czy tablet. Dzięki wykorzystaniu technologii Qi wystarczy, że położymy nasz telefon w odpowiedniej kieszeni, a jego bateria będzie ładować się bez użycia jakichkolwiek przewodów. Technologia jest się na tyle interesująca, że tylko kwestią czasu wydaje się wdrożenie podobnego rozwiązania przez innych producentów samochodów.

Ładowanie telefonu komórkowego lub tabletu w samochodzie to obecnie udręka – wymaga podłączenia kabli, ładowarek lub wykorzystania specjalnych uchwytów podłączanych do gniazda zapalniczki. Dla zmotoryzowanych posiadaczy urządzeń mobilnych idą jednak lepsze czasy – Toyota zapowiada zastosowanie w swoich nowych modelach samochodów technologii Qi, umożliwiającej bezprzewodowe ładowanie popularnych urządzeń.

Jakie telefony czy tablety będą mogły współpracować z nowymi samochodami Toyoty? Te najbardziej popularne, jak iPhone, Nokia Lumia 920, Nexus 4 czy HTC Windows Phone 8. Obecnie technologię Qi obsługuje ponad 30 modeli. Wystarczy na specjalnej podkładce umieszczonej w centralnej części deski rozdzielczej położyć nasz sprzęt – i to wszystko!

TOYOTA CHARGING PAD

W czasach, kiedy możliwości smartfonów i tabletów ciągle się zwiększają, żywotność baterii staje się poważnym problemem. Konieczność ładowania baterii nowoczesnego telefonu co dwa lub nawet jeden dzień sprawia, że pozbycie się kabli da nam więcej komfortu i wygody.

Dlatego ja z wielką niecierpliwością czekam na rozpowszechnienie się takich rozwiązań, jakie zapowiedziała Toyota. Nie tylko w samochodach, ale także w domu i w pracy – wówczas na dobre moglibyśmy pozbyć się męczących kabli, a baterię doładowywać w dowolnej chwili poprzez położenie telefonu czy tabletu w odpowiednim miejscu.

Źródło: The Verge