18

To wam się nie spodoba – Google testuje reklamy w Chrome

A konkretnie, w dodatkach do przeglądaki. Google oczywiście nie jest tak naiwny, aby wierzyć, że może wprowadzić reklamy do Chrome. Internauci natychmiast odwróciliby się od przeglądarki, wybierając alternatywne rozwiązania. Pracownicy firmy mają jednak głowy nie od parady i wpadli na pomysł, jak przemycić reklamy do Chrome bez wywoływania automatycznego protestu ze strony użytkowników. Pomysł jest […]

A konkretnie, w dodatkach do przeglądaki. Google oczywiście nie jest tak naiwny, aby wierzyć, że może wprowadzić reklamy do Chrome. Internauci natychmiast odwróciliby się od przeglądarki, wybierając alternatywne rozwiązania. Pracownicy firmy mają jednak głowy nie od parady i wpadli na pomysł, jak przemycić reklamy do Chrome bez wywoływania automatycznego protestu ze strony użytkowników.

Pomysł jest dobrze przemyślany. Nikt nie lubi reklam, z drugiej strony nie jesteśmy w stanie się od nich opędzić. Google robi sporo, aby umieszczać jak najwięcej treści marketingowych (wiadomo, pieniądze), a jednocześnie nie zamęczać nimi internautów. Raz firmie z Mountain View idzie lepiej, raz gorzej, ogólnie jednak liczba reklam sukcesywnie wzrasta.

Ostatni pomysł Google’a to wprowadzenie reklam do przeglądarki internetowej. Rzecz jasna, nikt z twórców Chrome nie jest na tyle głupi, aby po prostu wkleić reklamy do programu. Pomysł przypomina raczej rozwiązanie, które zastosowano w Androidzie. Jak wiemy, mobilny system Google’a sam w sobie nie posiada reklam, natomiast pobierane z e-sklepu Google Play aplikacje – już tak.

W ten sposób, zgodnie z przysłowiem, wilk syty, i owca cała. Użytkownik nie może specjalnie narzekać, bo reklamy w aplikacjach wyświetlane są na jego własne życzenie (tzn, zgadza się na nie, pobierając program czy grę na swój telefon). Co więcej, w większości przypadków reklamy można usunąć, kupując płatną wersję aplikacji. Jest też nieoficjalny sposób na radzenie sobie z niechcianymi materiałami – a mianowicie wszelkiej maści blokady.

Podejrzewam, że podobnie będzie w przypadku przeglądarki Chrome. Google testuje właśnie możliwość wyświetlania reklam przez twórców dodatków w ramach platformy AdSense. Jeżeli funkcja ta pojawi się oficjalnie, zapewne będziemy również świadkami wysypu płatnych rozszerzeń dla Chrome. Użytkownik będzie mógł zainstalować albo darmową, ale wyposażoną w reklamy wersję, albo też wysupłać z kieszeni parę dolarów/euro na pełne wydanie dodatku.

Oczywiście, nie jest jeszcze pewne, czy Google na 100% wprowadzi nowości w rozszerzeniach dla Chrome. Jak słuszine zauważa TheNextWeb, byłby to ciekawy twist w dziejach dodatków. Wprowadzone w 2009 roku przez Google’a na początku oferowały przede wszystkim blokady reklam w internecie. Teraz same będą mogły wyświetlać reklamy. Pewnie więc doczekamy się też dodaktów blokujących reklamy w dodatkach…

Grafiki: demotywatory.pl, Chrome Web Store