1

To jest dopiero świetny pomysł na podrasowanie „Avatara” Camerona! [wideo]

Jeżeli myślałeś, że kino 3D nie nie ma już nic nowego do powiedzenia, to może być zupełnie nowe odkrycie. James Cameron wcale nie osiągnął szczytu możliwości w „Avatarze”. Pokazuje to specjalna edycja filmu. Olśniewające efekty specjalne to jedno, ale dobrze pokazać magię kina „od kuchni” – to dopiero sztuka. Nie powiem, żebym był jakoś zachwycony, […]

Jeżeli myślałeś, że kino 3D nie nie ma już nic nowego do powiedzenia, to może być zupełnie nowe odkrycie. James Cameron wcale nie osiągnął szczytu możliwości w „Avatarze”. Pokazuje to specjalna edycja filmu. Olśniewające efekty specjalne to jedno, ale dobrze pokazać magię kina „od kuchni” – to dopiero sztuka.

Nie powiem, żebym był jakoś zachwycony, jak to ktoś zgrabnie podsumował, „Tańczącym ze smerfami”. Jednak pomysł, aby pokazać jednocześnie grę aktorów w kombinezonach do Motion Capture, obróbkę komputerową i efekt końcowy jest kapitalny. Ale najlepszy pomysł to „promień Rentgena”, którym można w trakcie oglądania dokonywać dekonstrukcji efektów specjalnych.

Wersja „Avatara” będzie dostępna za 14,99 dolarów i 19,99 (wydanie HD) w iTunes.