55

To dlatego nie ma Xbox Live w Polsce? – nowa akcja antypiracka Microsoftu

Microsoft ruszył ze swoją nową aukcją przeciwko piractwu w Polsce. Pod adresem nieprzerabiam-niekradne.pl został uruchomiony specjalny serwis dzięki któremu dowiemy się min. że przerabianie konsoli xbox 360 jest w naszym kraju nielegalne, dlaczego nie ma w Polsce Xbox Live oraz że można kupić gry na konsolę w dobrej cenie. Oczywiście zgodnie z nowymi trendami w […]

Microsoft ruszył ze swoją nową aukcją przeciwko piractwu w Polsce. Pod adresem nieprzerabiam-niekradne.pl został uruchomiony specjalny serwis dzięki któremu dowiemy się min. że przerabianie konsoli xbox 360 jest w naszym kraju nielegalne, dlaczego nie ma w Polsce Xbox Live oraz że można kupić gry na konsolę w dobrej cenie. Oczywiście zgodnie z nowymi trendami w marketingu wykorzystany jest również Facebook, na którym powstała strona akcji.

Na początku zaznaczę, że jako gracz posiadam nie przerobioną konsolę xbox 360 i wszystkie gry jakie mam pochodzą z legalny źródeł. Potwierdzam też, że można kupić w Polsce gry na Xbox-a w dobrej cenie (gry używane, Allegro, wymiana gier, gry w serii classic itp) o ile ktoś nie robi zakupów w Empiku i podobnych sklepach „nie dla idiotów”.

Wracając jednak do akcji Microsoftu. Dowiadujemy się z niej, że wszystkim ograniczeniom jakie napotykają w Polsce gracze winni są piraci. Poprzez duży udział nielegalnego oprogramowania nasz rynek jest nieatrakcyjny z punktu widzenia inwestorów i jak rozumiem również Microsoftu. Nie będę negował takiego podejścia bo widząc ile w Polsce sprzedaje się oryginalnych gier nie dziwię się, że może on wydawać się nie atrakcyjny.



Jeśli jednak powiedziało się A (czyli wprowadziło do Polski konsolę, tłumaczy gry na nasz język, prowadzi akcje marketingowe) to chyba trzeba powiedzieć i B. Jeśli więc opłaca się w Polsce sprzedawać konsolę xbox 360 oraz gry do niej (bo skoro są dostępne w sklepach to rozumiem, że tak jest) to dlaczego nie opłaca się wprowadzić czegoś takiego jak xbox live?

Microsoft twierdzi, że (za polygamia.pl)

Związek piractwa na Xbox 360 z Xbox LIVE jest taki, że serwis ten jest dedykowany dla tych krajów, które mają dla Microsoft największy potencjał. Potencjał w dużym stopniu uzależniony jest liczby sprzedanych gier. Mam nadzieję, że nasza akacja „Nie przerabiam – nie kradnę” przyczyni się do tego, że skala piractwa na Xboksie 360 w Polsce będzie mniejsza, co przybliżmy Microsoft do podjęcia decyzji o wprowadzeniu LIVE do naszego kraju. Czego wszystkim życzę

A ja się pytam jak taka akcja ma wpłynąć na zmniejszenia piractwa w Polsce?

Jako legalny posiadacz i użytkownik produktów MS chciałbym aby firma traktowała mnie tak samo jak graczy z innych krajów. Nie rozumiem jaki wydźwięk edukacyjny mam mieć karanie 50% konsumentów którzy legalnie zakupili gry i konsole?. Stosując metodę kija i marchewki nie widzę za bardzo tego drugiego elementu (bo nie mam absolutnie żadnego wpływu na to czy ktoś kupuje oryginalne czy pirackie oprogramowanie).

Zgadzam się więc z opisem sytuacji przedstawionej przez Microsoft, natomiast nie rozumiem jak piętnowanie piratów przez akcję typu „nie przerabiam nie kradnę” ma zmienić obecny stan rzeczy.