15

Najdziwniejsze co zobaczysz dziś w internecie. Sztuczna inteligencja „tworzy” koty

Nie tak dawno opisywaliśmy dla Was stronę, która generowała ludzkie twarze - takie, które zdecydowanie nigdy nie istniały. Sztuczna inteligencja wytrenowana w tworzeniu wizerunków ludzi przez pewien czas była niezwykle głośna w świecie nowych technologii. Teraz przyszedł czas na generowanie... kotów.

Tak właśnie. Sztuczna inteligencja generuje… koty. Strona twórców „Thispersondoesnotexist” chwaliła się możliwością wygenerowania twarzy osoby, która nigdy nie istniała. Maszyna otrzymała mnóstwo zdjęć „wejściowych” przedstawiających wizerunki ludzi – następnie otrzymała zadanie tworzenia takich samodzielnie. Wychodziło jej to różnie – wystarczy spojrzeć na to jak „dziwne” były niektóre kreacje. Braki w uzębieniu lub nawet… twarz kobiety z dziurą po postrzale na czole. Wygląda na to, że AI w tym przypadku kompletnie nie była w stanie „zrozumieć” tak charakterystycznego atrybutu hinduskiej kobiety jakim jest bindi.

Twórcy w serwisie Product Hunt nie są zbyt wylewni w kontekście mechanizmu, który stoi za thispersondoesnotexist.com. Wiadomo jednak, że witryna korzysta z tzw. Generative Adversarial Networks (GANs). Program bazuje na ogromnych ilościach danych wejściowych z których jak widać najczył się jak powinna wyglądać ludzka twarz. Do maszyny załadowano więc mnóstwo zdjęć prawdziwych osób, a następnie „zlecono” AI tworzenie własnych wizerunków. Algorytm generuje więc absolutnie nieprawdziwe twarze wykorzystując informacje które przyswoił wcześniej.

Jak udało się ustalić mediom, Thispersondoesnotexist.com korzysta z kodu, który został wcześniej udostępniony przez Nvidię w serwisie GitHub. Tego typu technika została wykorzystana już wcześniej np. do „podmiany pogody” na filmach oraz zdjęciach. Co więcej, z materiałów, które były nagrywane w nocy udawało się tworzyć takie, które wyglądają tak jakby były kręcone w trakcie dnia, w dobrych warunkach oświetleniowych.

Tekst na temat ThisPersonDoesNotExist

Tym razem AI wzięła się za generowanie zdjęć kotów. Jak jej poszło?

Znacznie bardziej „dziwnie” niż poprzednio. O ile sztuczna inteligencja całkiem nieźle dawała sobie radę z ludzkimi twarzami, tak już koty sprawiają znacznie więcej problemów. Twarz wydaje się być prostsza do „zrozumienia” dla AI niż takie zwierzę – oczywiście człowiek przeglądając wygenerowane grafiki jest w stanie określić jednoznacznie, że widzi „kota”, tak niestety – doskonale widać deformacje, które pojawiły się w trakcie tworzenia konkretnej kreacji. Koty mają za mało / za dużo łapek, brakuje im oczu, albo ogonów. Wyglądają dosłownie groteskowo i przerażająco jednocześnie.

thiscatdoesntexist

Kotek z Shutterstocka. Trochę dziwnie, prawda?

Kot bez tylnej części ciała. W naszej ocenie… bardzo nieszczęśliwy kotek… :(

Kot z dziwnymi przednimi łapkami. :(

Jeżeli chcecie jak idzie sztucznej inteligencji generowanie wizerunków kotów, które nigdy nie istniały: polecamy sprawdzić tutaj. Nie jest to strona internetowa do zabawy na długie godziny – jednak w ramach zaspokojenia ciekawości warto zobaczyć.