autonomiczny samochód
5

Tesla złapie wandala na gorącym uczynku, w tym samym czasie dbając o Twojego psa

To co najbardziej podoba mi się w podejściu Elona Muska i Tesli do rynku motoryzacyjnego to ciągłe wprowadzanie nowych rozwiązań, nawet dla już obecnych na rynku aut. "Starzy" producenci aut jedyne co mogą zrobić po sprzedaży auta to wypuścić aktualizację map nawigacji, do tego często dodatkowo płatną. Tesla swoim podejście wygrywa z nimi na każdym polu.

Tesla dodaje sentry mode

Pod koniec stycznia jeden z posiadaczy samochodu Tesli pożalił się na Twitterze, że ktoś uderzył w jego samochód i spowodował wgniotkę, która mogłaby zostać nagrana przez kamerę wbudowaną w jego aucie. Dosłownie kilka minut później Elon Musk odpisał, że wszystkie samochody wyposażone w rozszerzonego autopilota otrzymają w oprogramowaniu funkcję Sentry Mode. Funkcja będzie dostępna w samochodach z platformą AP2+, a będzie polegała na ciągłym monitorowaniu otoczenia samochodu. Gdy ktoś za bardzo zbliży się do samochodu lub w niego uderzy, system rozpocznie nagrywanie.

Taki materiał z kamer obejmujących obszar praktycznie dookoła całego auta może być później czasie bardzo przydatny przy szukaniu domniemanego sprawcy. Co ciekawe, może to też posłużyć do odstraszenia złodzieja, bo w ramach sentry mode ma być też uruchamiany alarm. Nie będzie to jednak zwyczajny „wyjec”, a muzyka, a dokładnie Toccata i fuga d-moll autorstwa Jana Sebastiana Bacha, którą pewnie każdy z was już nieraz słyszał.

Tryb psi zadba o czworonoga

W aktualizacji oprogramowania w tym tygodniu pojawi się też specjalny tryb psi. To funkcja, o którą poprosił jeden z użytkowników Tesli jeszcze w październiku, oczywiście na Twitterze. Elon Musk w swoim stylu odpowiedział krótkim „Tak”. I tym sposobem w menu pojawi się opcja, która po opuszczeniu samochodu uruchomi spokojną muzykę, pozostawi włączoną klimatyzację, a na ekranie głównym będzie wyświetlała specjalny komunikat – „Nic mi nie jest, mój właściciela zaraz wróci”. Ma to zapobiec sytuacji gdyby ktoś chciał „ratować” czworonoga przed przegrzaniem.

Nie są to żadne rewolucyjne rozwiązania, ale nawet gdyby którykolwiek koncern samochodowy zaczął ją oferować, to w cenniku pojawiłaby się zaraz nowa pozycja ;-). Podejście Tesli to kolejny argument za tym, że firma ta będzie w stanie rywalizować i zmieniać ten bardzo trudny rynek.