12

Nie, Netflix nie uruchomi globalnej telewizji, ale powinien

netflix tv
Niektóre testy Netfliksa nie tylko zdają egzamin, ale okazują się strzałem w dziesiątkę. Losowe odtwarzanie zostanie wprowadzone we wszystkich krajach na świecie, lecz kanał linearny dopiero czeka na swoją kolej.

Jeśli przeczytaliście ostatnio w polskich mediach (jako pierwsze pisały o tym prawdopodobnie Wirtualne Media), że Netflix uruchomi własny kanał linearny na całym świecie, to należy Wam się sprostowanie tej informacji. Pod koniec 2020 roku dowiedzieliśmy się o ciekawym pomyśle Netfliksa, który zakłada stworzenie kanału telewizyjnego w ramach platformy. Dlaczego tak go nazywamy? Ponieważ pod każdym względem przypomina telewizję linearną – to Netflix decyduje jakie treści są nadawane i w jakiej kolejności, a całość opiera się o dość klasyczny program emisji, z którym można się z wyprzedzeniem zapoznać. Netflix nie pojawi się w ofercie żadnego operatora kablowego czy satelitarnego – po prostu chce pozwolić widzom na szybko włączenie czegokolwiek, by mogli od razu zacząć oglądać.

Animacja Netflixa „Kajko i Kokosz” – oto zwiastun i data premiery!

Nie robię tego już tak często jak kiedyś, ale wciąż zdarza mi się uprawiać channel surfing, czyli skakanie po kanałach, aż natrafię na coś interesującego. To prawdziwa alternatywa dla przeglądania katalogów usług VOD w poszukiwaniu czegoś, co wpadnie mi w oko. Zamiast wczytywać się w opis i oglądać zwiastun, dany program, film lub serial jest cały czas nadawany, więc po niedługim czasie wiem, czy mnie wciągnie, czy nie. Oczywiście ma to swoje złe strony, bo łatwo jest przegapić początek emitowanego programu, a poza tym nikt nie ma już dziś ochoty dostosowywać swojego dnia pod ramówkę TV, ale jest w tym coś relaksującego.

Netflix Direct – kanał linearny niczym telewizja

Netflix Direct, linearny kanał na Netflix – techspot

Netflix z pewnością dostrzega problem niezdecydowania wśród widzów. Dysponuje dokładnymi danymi, na temat tego, ile czasu spędzają użytkownicy na przeglądaniu oferty i jak duża część z nich w ogóle rezygnuje z seansu. Sam miewam ten problem zaskakująco często, gdy nie mogę podjąć decyzji, na jaką konkretnie produkcję mam ochotę. Czy gdyby na stronie głównej Netfliksa znalazł się taki kanał telewizyjny, to bym z niego korzystał? Zapewne tak.

Znamy nowości w lutym na Netflix – oto nowe filmy i seriale

Nie ulega wątpliwości, że ramówkę takiego programu kreowałyby cele Netfliksa. Portfolio oryginalnych seriali i filmów stale się rozrasta, nie wszystkie skupiają na sobie tyle uwagi, ile spodziewałaby się platforma, więc wyemitowanie takiej produkcji w piątkowy wieczór może przysporzyć jej niemałą popularność. W trakcie testów Netflix musiał zauważyć, że widzowie częściej oglądają seriale i filmy, po które normalnie by nie sięgnęli – zadziałał więc dokładnie ten sam mechanizm, co w klasycznej telewizji. Niejednokrotnie tytuł i opis programu w telewizji nie wydawał mi się nazbyt intrygujący, ale kilka minut później byłem już nim mocno zainteresowany.

Losowe odtwarzanie na Netflix trafi do wszystkich użytkowników

Działający w listopadzie i grudniu kanał linearny Netfliksa we Francji to jednak nie jedyna próba wyjścia naprzeciw niezdecydowaniu widzów, bo wiemy, że serwis wkrótce udostępni wszystkim losowe odtwarzanie treści. Wystarczyć będzie pojedyncze kliknięcie, a Netflix rozpocznie odtwarzanie wybranego przez platformę filmu lub serialu. Jeśli nie przypadnie nam do gustu, będzie go można oczywiście szybko wyłączyć i wybrać coś innego. To właśnie o tej funkcji mówił Gregory K. Peters, COO & Chief Product Officer w Netfliksie, a nie o kanale linearnym.

Losowe odtwarzanie na Netflix, Techcrunch

Kanał linearny to jeden z przykładów. Nie jest jasne, co się z nim stanie. Wciąż mu się przyglądamy. Ale myślę, że jeszcze lepszym przykładem jest nowa funkcja, którą testujemy i którą wdrożymy globalnie, ponieważ naprawdę działa, gdy użytkownicy mogą po prostu pominąć przeglądanie, wcisnąć przycisk i to my wybieramy dla nich tytuł, który od razu jest odtwarzany. [Losowe odtwarzanie – przyp-red] to świetny mechanizm, który sprawdza się dla naszych widzów w takich sytuacjach.

Podwyżki cen Netflix dają do myślenia. Więcej filmów i lepsza jakość nie przekonują

Pomysł z kanałem linearnym nie został więc definitywnie odrzucony i podejrzewam, że Netflix nadal będzie nad nim pracował. Takie rozwiązanie jest bliższe temu, co znamy i do czego przywykła spora część społeczeństwa, ale w chwili obecnej plany zakładają wdrożenie u wszystkich użytkowników funkcji losowego odtwarzania, a nie kanału linearnego. Idea za nim stojąca zdecydowanie bardziej do mnie przemawia, więc będę niecierpliwie na niego czekał.