107

Telekomy wyłączą sieci 2G i 3G. Czas zmienić telefon?

Polscy operatorzy chcieliby już zrezygnować z przestarzałych sieci 2G i 3G, by zwolnić miejsce dla 4G i 5G, ale barierą wciąż jest liczna grupa użytkowników starszych telefonów komórkowych.

Korzystanie z Internetu dzięki sieci 3G było czystą przyjemnością na tle tego, co oferowała sieć 2G. Przeskok z 3G na 4G (LTE) był jeszcze bardziej odczuwalny, ale przecież 3G nie wydawało się aż tak wolne?! Przełączenie się nowoczesnego smartfona sieć 3G często oznacza dziś utratę płynnej transmisji danych w nawet najprostszych aplikacjach, co mnie trochę zdumiewa. Niezależnie jednak od naszych odczuć i przywiązania do klasycznych telefonów komórkowych lub starszych modeli smartfonów niewspierających nowszych technologii niż 3G, zmiany nadchodzą.

Polscy operatorzy zrezygnują z sieci 2G i 3G

O swoich zamiarach wyłączenia sieci 2G i 3G wypowiedział się Polkomtel (Plus), ale nie podaje żadnych dodatkowych informacji ani danych, odnosząc się tylko do zobowiązań wynikających z zapowiedzi ograniczenia wykorzystania energii (4G jest mniej prądożerne). Jednocześnie rezygnację z nadajników 2G i 3G zapowiedział Play, ale jego ostatnie stanowisko brzmiało, że do chwili wyłączenia sieci starszej generacji dojdzie w ciągu 7 lat.

W zasięgu sieci 5G Plusa ponad 150 miejscowości i ponad 11 mln mieszkańców Polski

Rzeczpospolita podała dziś, że plan T-Mobile nabrał kształtów i proces wygaszania nadajników 3G ruszy na początku przyszłego roku. Co ciekawe, zakończyć ma się już w 2023, więc operator daje sobie i swoim klientom tylko dwa lata na zmianę sprzętu. Zwolnione częstotliwości zrobią miejsce dla sieci 4G i 5G. Orange również zamierza przyjąć dość skuteczną strategię, ale żadne konkretne deklaracje ze strony pomarańczowych nie padły.

Porównanie aktualnych ofert na abonament głosowy w Orange, Play, Plus i T-Mobile

Nie wszyscy są gotowi na odejście 3G

Takie plany na pewno mogą budzić pewne obawy ze strony użytkowników, którzy posiadają starsze modele telefonów lub mieszkają/często bywają na obszarach, gdzie sieć LTE nie jest tak powszechna. W teorii w miejsce 2G i 3G ruszyłaby tam sieć 4G, ale nawet jej obecność nie gwarantuje możliwości przeprowadzania rozmów, ponieważ duża część (zdaniem RP.pl nawet połowa) użytkowników nie korzysta z VoLTE (Voice over LTE), co wynika z braku wsparcia przez dany model telefonu lub brak odpowiedniej konfiguracji. To będzie nie lada wyzwanie dla polskiego rynku, ponieważ nigdy wcześniej nie musieliśmy brać pod uwagę takich okoliczności wybierając nowy telefon, gdyż każda poprzednia generacja sieci komórkowej z nami pozostawała.