22

Telegram, mój ulubiony komunikator, ma dla Was coś zupełnie nowego

Rozwój tego komunikatora powinien być wzorem do naśladowania dla pozostałych. Bardzo dynamicznie wprowadzanie zmian, bardzo szybka reakcja na zgłoszenia i prośby użytkowników, nienaganna infrastruktura, prawdziwa wieloplatformowość. Co dalej? Następnym krokiem jest przyspieszenie wczytywania stron z wysyłanych w Telegramie linków poprzez wprowadzenie Instant View. Aha, jeszcze jedno - poznajcie Telegraph, platformę do publikacji.

Jestem niezwykle ciekawy prawdziwych motywów stojących za powstaniem Telegraph. Włodarze komunikatora zaprezentowali wczoraj swój pomysł na platformę do publikowania tekstów, która w pierwszej kolejności przypomina oczywiście Medium.com od Twittera. Trudno jednak nie dostrzec zasadniczej różnicy pomiędzy obydwoma usługami – na Medium każdy z artykułów przypisany jest do konkretnego autora, którego tożsamość możemy do pewnego stopnia zweryfikować sprawdzając profil na Twitterze. Jeśli okaże się, że za wpisem stoi Barack Obama czy Donald Trump, to tak w rzeczywistości będzie.

Na Telegraph w pole z nazwą autora możemy wpisać cokolwiek. Dodając tytuł i samą treść tekstu, wzbogaconą o zdjęcia, linki, tweety czy klipy wideo z YouTube, możemy błyskawicznie uzyskać bardzo fajny efekt wizualny. Klikamy na „Publikuj” i gotowe – nasz materiał będzie dostępny dla wszystkich (struktura linka to telegra.ph/[tytuł]-[data-publikacji]). Do wykonania tych wszystkich czynności nie musimy zakładać konta, ani w żaden sposób potwierdzać naszej wiarygodności.

To prowadzi jednak to pewnych problemów związanych z późniejszą, ewentualną, edycją tekstu. Dopóki w pamięci podręcznej przeglądarki zapisane są pliki cookie będziemy mogli to zrobić, jednak dostęp z jakiegokolwiek innego urządzenia nie jest już możliwy. Wyczyszczenie ciasteczek przyniesie ten sam efekt, co zmiana urządzenia – nie będziemy mieli już żadnego wpływu na zamieszczoną w sieci treść. Sam edytor jest przyjemny w obsłudze, do bólu prosty i skuteczny – to ma być i rzeczywiście jest jego największą zaletą.

Instant View, czyli APM I Instant Articles w kolejnej odsłonie

Instant View to kolejny po Accelerated Mobile Pages od Google i Instant Articles od Facebooka projekt umożliwiający przyspieszenie wczytywania stron internetowych na urządzeniach mobilnych. Aktualnie obsługiwane są jedynie takie witryny jak Techcrunch oraz Medium – po wysłaniu odnośnika do jednej z nich w widoku konwersacji wczytany zostanie podgląd/miniaturka strony oraz pojawi się przycisk z etykietką „Instant View”. Po tapnięciu na niego przejdziemy do specjalnie przygotowanej wersji strony. Podobnie jak witryny AMP i Instant Articles, ta również potrzebuje jedynie 2-3 sekund na załadowanie całości, co w wielu przypadkach jest świetnym rezultatem (w szczególności na wolniejszych urządzeniach, a takich nie brakuje).

By skorzystać z Instant View w aplikacji Telegrama wymagane jest posiadanie zainstalowanie najnowszej wersji, czyli 3.14