Moje przemyślenia

Te wyniki pokazują jak upada powoli kult jakości

GM
Grzegorz Marczak
161

AliExpress z swoim dniem singla pobił chyba wszystkie rekordy sprzedaży online. W ciągu jednego dnia sprzedano towarów za ponad 14 miliardów dolarów. W Polsce również w tym czasie trwała gorączka zakupów w chińskim sklepie należącym do grupy Alibaba. Z relacji na Facebooku widziałem, że kupowaliś...

AliExpress z swoim dniem singla pobił chyba wszystkie rekordy sprzedaży online. W ciągu jednego dnia sprzedano towarów za ponad 14 miliardów dolarów.

W Polsce również w tym czasie trwała gorączka zakupów w chińskim sklepie należącym do grupy Alibaba. Z relacji na Facebooku widziałem, że kupowaliśmy wszystko, co tylko było można - od słuchawek po formy do lodu itp. Impulsem do tak wzmożonych zakupów były oczywiście ceny.

I tutaj przechodzę do tematu głównego - upada powoli kult jakości. Bez wstydu kupujemy dziś podrabiane torebki czy niepełnowartościowy towar. „To co z tego, że się rozpadanie po 3 miesiącach, skoro zapłaciliśmy za niego 5 razy mniej, niż za oryginał”. To jest dość logiczne tłumaczenie i nie ma się co dziwić takiemu podejściu wśród kupujących.

Może faktycznie nie ma co przepłacać za jakość, skoro produkt i tak ma dość krótki cykl życia? Dlaczego płacić za torebkę 200 USD, skoro możemy ją kupić za 30 USD i jest ona nawet całkiem podobna do oryginału? Po co przepłacać za koszulę czy t-shirt, skoro te tanie też w miarę dobrze wyglądają. Tam gdzie jakość w czasie nie będzie przekładać się na korzyść dla kupującego tam będzie on szukać niższej ceny.

Zapewne zupełnie inne spojrzenie na to zjawisko mają producenci i marki, które przez lata promowały i budowały wartość swoich produktów. Dziś na ich oczach ich marka jest rozbierana na drobne i wykorzystywana do taniej sprzedaży.

Ktoś powie, że wreszcie produkt jest w rzeczywistych cenach, bo przecież koszula nie jest warta tych 100 dolarów, a buty 70. Skoro można wyprodukować podobne za 1/3 tej ceny.

Pytaniem oczywiście jest czy firma produkująca te wspomniane buty i sprzedająca je za 1/3 ceny, jest w stanie się utrzymać, rozwijać i płacić odpowiednio pracownikom? No ale to jest zmartwienie sprzedającego, a nie kupującego. Nie do końca interesuje nas bowiem w jakich warunkach powstają super tanie produkty itd.

Mi udało się uciec przed gorączką na AliExpress. Nie z powodów, które opisałem powyżej, ale z prostego faktu, że nie miałem potrzeb na konkretne zakupy, a nie chciałem kupować tylko dlatego, że jest taniej.

Piszę o tym dlatego, ze obserwuję opisane powyżej zjawiska i zastanawiam się jak one ostatecznie wpłyną na handel w sieci i postrzeganie wartości przez pryzmat ceny.

Warto też zwrócić uwagę, że w pewnych rejonach świata oryginalne ceny za oryginalne produkty są po prostu poza zasięgiem przeciętnego człowiek. Chińczycy w dniu singla na AliExpress również bili rekordy jeśli chodzi o liczbę kupowanych rzeczy. Tanie produkty są więc potrzebne.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

hot