16

Tak wyglądałyby dzisiejsze gry na Commodore 64?

Po ostatniej, bardzo pozytywnej dyskusji z naszymi cudownymi czytelnikami pod moim ostatnim felietonem, doszliśmy do wniosku, że osób miło wspominających początki gier komputerowych na legendarne platformy, takie jak Commodore 64, Nintendo Nes, czy Atari jest naprawdę dużo, dlatego też, natknąwszy się na bardzo ciekawy kanał w serwisie YouTube, postanowiłem przedstawić wam parę naprawdę ciekawych animacji. Kreatywność grafików i […]

Po ostatniej, bardzo pozytywnej dyskusji z naszymi cudownymi czytelnikami pod moim ostatnim felietonem, doszliśmy do wniosku, że osób miło wspominających początki gier komputerowych na legendarne platformy, takie jak Commodore 64, Nintendo Nes, czy Atari jest naprawdę dużo, dlatego też, natknąwszy się na bardzo ciekawy kanał w serwisie YouTube, postanowiłem przedstawić wam parę naprawdę ciekawych animacji.

Kreatywność grafików i animatorów nie zna granic. Animacje na podstawie Minecrafta, czy Garry’s Mod, gameplaye i przeróżne wideo-recenzje gier, czy odnajdywanie sekretów w świecie rozgrywki, to bardzo dobra odskocznia od samego faktu grania w dany tytuł, pomagając nam zrozumieć wydarzenia w grze, patrząc na nie z perspektywy innego gracza.

Zobacz też: Commodore historia firmy ze smutnym zakończeniem

Niczym są jednak dzisiejsze super konsole, przy ogromnym sentymencie graczy, którzy pamiętają czasy Atari, Commodore, czy pierwsze konsole Nintendo, skąd też biorą się liczne niesamowite projekty, przenoszące świat dzisiejszych gier do późnych lat 80-tych, pokazując nam, jak mogłyby wyglądać dzisiejsze gorące produkcje na legendarnych urządzeniach, takich jak Commodore 64.

Zainteresowany kanałem YouTube węgierskiego animatora, postanowiłem przyjrzeć się jego pracom i pokazać parę genialnych animacji, które być może odświeżą wam pamięć i przypomną piękne czasy końca lat 80-tych i początku lat 90-tych XX wieku,

Watch Dogs:

Wiedźmin:

Grand Theft Auto: Vice City:

Assasin’s Creed II:

L.A. Noire

Nie wiem jak ocenicie prace tego zdolnego animatora, ale jedno jest pewne – wykonał swoje zadanie, wręcz idealnie „przenosząc” gry z konsol szóstej i siódmej generacji na Commodore 64, pokazując nam, że pamięć o tych świetnych urządzeniach jeszcze przez długi czas pozostanie w naszych głowach.

Ciężko sobie wyobrazić, jak będą wyglądały komputery, konsole do gier i gry za dwadzieścia lat, jednak bardzo prawdopodobnym faktem jest to, że skok technologiczny przeniesie nadchodzące produkcje na nowy, nieznany dotąd poziom, zamieniając przy tym konsoli obecnej generacji w starocie dawnych lat tak, jak stało się z między innymi Commodore 64 – naturalnie w oczach młodych graczy. Co sądzicie o tych animacjach?