Reklama

Reklama jest nieodłącznym elementem przestrzeni, jaka nas otacza – w szczególności wirtualnej. Lwia część internetu swoją działalność opiera właśnie na modelu biznesowym wykorzystującym reklamę jako główne źródło przychodów. Wyróżnia się kilka typów reklamy w internecie, z czego dotąd najpopularniejsza była “displayowa”. Mówiąc w skrócie, są to wszelkiego rodzaju bannery graficzne, animacje flash, wyskakujące okienka i inne kolorowe elementy, które mają przyciągać uwagę internauty. Reklama kontekstowa na tym polu jest skuteczniejsza, bo wyświetla treści w oparciu o zebrane dane użytkownika. Jeżeli zatem interesujemy się smartfonami z Chin, istnieje duża szansa, że właśnie takie reklamy zobaczymy. Jakim cudem? W ich dostarczaniu pośredniczą wielkie firmy, jak Facebook czy Google, które wiedzą o nas o wiele więcej, niż zdajemy sobie z tego sprawę. Odpowiednie algorytmy wykorzystują historię wyszukiwań i przeglądanych stron, aby stworzyć możliwie najbardziej trafny profil internauty. Innym, bardzo istotnym i zdobywającym dynamicznie popularność jest reklama natywna znana też jako content marketing. Polega ona na wplataniu komunikatów reklamowych w wartościowe i interesujące dla internauty treści. Chodzi tutaj o wszystkie artykuły sponsorowane, zamawiane recenzje i im podobne. Sztuką jest tutaj tak subtelne skonstruowanie przekazu marketingowego, by nie odrzucał on od czytelnika od samego artykułu. Trzeba zatem celować w złoty środek.
Internetowa reklama to jednak również wiele kontrowersji. Nie od dziś są znane takie praktyki, jak marketing szeptany, a więc opłacanie internautów, którzy zostawiają w sieci pochlebne komentarze na temat danej marki, usługi lub produktu. Oczywiście nierzadko nie mają one wiele wspólnego z prawdą. Wątpliwości budzi również często działalność niektórych blogerów, która jest daleka od standardów etycznych wyznaczonych przez bardziej profesjonalną część branży. Z tego też powodu warto traktować wszelkiego rodzaju treści w sieci z dystansem – szczególnie, gdy podejrzewamy, że mogą być ukrytym (i nieoznaczonym, co de facto nie jest zgodne z obowiązującym w Polsce prawem prasowym) przekazem reklamowym.
Rynek reklamy w internecie rośnie w zatrważającym tempie, a budżety reklamowe przeznaczane na ten kanał komunikacji są coraz większe. W 2014 roku stanowiły one ponad 23 proc. wszystkich pieniędzy przeznaczanych na reklamę. Coraz większą rolę zaczyna odgrywać też mobilny marketing, a więc wszelkiego rodzaju reklamy przeznaczone na urządzenia mobilne. Tutaj spektrum możliwości jest jeszcze szersze, a do głosu dochodzą inne technologie, jak geolokalizacja, NFC czy kody QR. Smartfony i tablety są już na tyle powszechnie używane, że dotarcie do określonej grupy odbiorców nie stanowi dla reklamodawców większego wyzwania. Czasem wystarczy jedynie stworzenie wartościowej aplikacji, która będzie nie tylko reklamą ale również użytecznym i przydatnym narzędziem lub wciągającą grą.
Praktyka pokazuje, że w reklamie internetowej oraz mobilnej szczególnie dużą rolę odgrywa kreatywność. Dzięki temu nawet firmy i marki z mniejszymi budżetami mają szansę na osiągnięcie spektakularnego sukcesu i pobicie znacznie większej konkurencji. Sprzyja temu zjawisko wirusowego rozprzestrzeniania się treści. Interesujące wideo, śmieszna grafika, zabawna animacja – to tylko kilka przepisów na sukces. Nietuzinkowe reklamy są podawane przez internautów dalej i przesyłane za pomocą serwisów społecznościowych. A to wszystko odbywa się bez udziału reklamodawcy, a więc dodatkowych inwestycji. Wystarczy mieć dobry pomysł.