Mobile

Ta maleńka kostka pozwoli odtwarzać muzykę ze Spotify bez internetu i smartfona

TP
Tomasz Popielarczyk
50

Czas plików MP3, których tysiące przechowywaliśmy na dyskach komputerów, powoli przemija. Jestem tego chodzącym przykładem. Jednak streaming ma sporo słabości i przywiązuje nas do smartfona, tabletu lub komputera. Twórcy Mighty chcą rozwiązać ten problem.

Kolejne kampanie na Kickstarterze przestały robić już na mnie większe wrażenie. Ta jest jednak wyjątkowa. Mighty wydaje się być urządzeniem idealnie trafiającym w moje potrzeby. To mała kostka o przekątnej 1,5 cala, która wyglądem mocno przypomina iPoda Shuffle - ma nawet klips do mocowania na ubraniu. Twórcy zapewniają, że jest odporna na upadki i zachlapanie. W rzeczywistości jest to jednak klient Spotify. Urządzenie ma nam pozwalać na odtwarzanie muzyki z naszego konta bez potrzeby noszenia smartfona.

Wewnątrz zastosowano pamięć, która pomieści 48 godzin muzyki. Tę prześlemy za pomocą dedykowanej aplikacji na iOS i Androida. Mighty posiada moduły WiFi i Bluetooth, a także złącza minijack i MicroUSB. Dzięki temu możemy do niego podłączyć zarówno przewodowe jak i bezprzewodowe słuchawki. Wbudowana w kostkę bateria ma pozwolić na 5 godzin ciągłego odtwarzania muzyki.

Obsługa tego wszystkiego ma być banalnie prosta. W rogu mamy przycisk przełączania playlist oraz diodę LED informującą o statusie urządzenia. W centralnej części umieszczono natomiast przyciski sterowania odtwarzaniem oraz regulacji głośności. Na krawędziach ukryto też przełączniki zasilania oraz aktywowania i dezaktywowania modułów łączności (w celu oszczędzania energii).

Do działania Mighty będziemy potrzebowali konta premium na Spotify - tylko ono daje nam możliwość synchronizowania utworów offline. Warto też zaznaczyć, że projekt nie jest tworzony "na dziko". Twórcy prowadzą stale rozmowy z przedstawicielami Spotify na temat partnerstwa i urządzenie powstawało w oparciu o wiele wspólnych pomysłów. Nie ma zatem obawy, że Mighty zostanie nagle "zbanowany" przez szwedzką platformę.

Pomysł wydaje mi się rewelacyjny. Szczególnie zadowoleni powinni być z niego ludzie uprawiający sport i prowadzący aktywny tryb życia. Smartfony są duże (phablety jeszcze większe) i często problemem jest zabranie ich ze sobą na przejażdżkę rowerem czy poranne bieganie. Wówczas taka kostka wydaje się być fantastyczną alternatywą. A to tylko jeden z przykładów. Myślę, że znajdzie się przynajmniej kilka sytuacji, gdzie znacznie chętnie skorzystamy z maleńkiego Mighty niż z naszego telefonu.

To wszystko ma być wyceniane na 80 dolarów. W bezpośrednim przeliczeniu to ponad 300 złotych. Czy zdecydowałbym się tyle zapłacić za taki gadżet? Cóż... w sumie już to zrobiłem, bo wsparłem akcję na Kickstarterze. Oprócz mnie zrobiło to już ponad 1,2 tys. osób, a projekt w ciągu 24 godzin od startu uzbierał blisko 80 tys. dolarów. Twórcy chcą w sumie zgromadzić 250 tys. do 24 marca. Myślę, że nie będzie z tym najmniejszego problemu.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu