14

T-Mobile z nową ofertą dla nowych klientów – „Gwarancja najlepszej sieci albo zwrot pieniędzy”, nawet po 30 dniach

T-Mobile pewne swego, uruchamia właśnie kolejną odsłonę swojej kampanii „Bez nonsensów”, w której to rozprawia się z kilkoma przywarami, które przyległy do operatorów komórkowych.

Pierwsza część kampanii „Bez nonsensów”, miała miejsce rok temu, kiedy to T-Mobile obiecało swoim aktualnym klientom między innymi to, iż w przypadku przedłużenia umowy, otrzymają nie gorsze oferty od tych, które dostają nowi klienci.

Krzysztof Jankowski, dyrektor departamentu zarządzania marką T‑Mobile:

Od dawna mówimy, że zapewnienie klientom wyłącznie pozytywnych doświadczeń, jest dla nas najważniejsze. Jednocześnie w naszej branży jest wiele sytuacji, które irytują, do czego nawiązujemy w startującej dziś kampanii teaserowej. Dziś pokazujemy, że dostrzegamy te problemy i zaczynamy głośno mówić o tym, że się z nimi zmierzymy. Znamy już kilka odpowiedzi, ale ta historia dopiero się zaczyna.

Na dzisiejszej konferencji prasowej, T-Mobile zaprezentował nową odsłonę wspomnianej kampanii, skierowanej z kolei przede wszystkim dla nowych klientów, i to zarówno w ofertach abonamentowych, jak i w ofertach na kartę.

Zanim jednak przejdziemy do szczegółów tej kampanii, zerknijmy na parę ciekawych danych, którymi T-Mobile podzieliło się na konferencji, a odnoszących się do zachowań ich obecnych klientów, którzy w ciągu tylko ostatnich dwóch lat, zwiększyli zużycie danych u tego operatora o 200%.

Na co? Nie będzie zaskoczeniem, że największy wzrost zużycia jest po stronie konsumpcji wideo w sieci. Jeszcze 5 lat temu, największy udział w transmisji danych w T-Mobile miało wprawdzie również wideo, ale na poziomie 25%, dziś jest to już 41%, a niedługo dobije do połowy całego ruchu w sieci. Zdecydowanie mniejsze zużycie generuje korzystanie z serwisów społecznościowych, choć też to rośnie, z uwagi na duży udział treści multimedialnych, czy to na Facebooku czy na Instagramie. Na podobnym poziomie, co ruch w social mediach, wzrosło zużycie osób korzystających z gier.

T-Mobile nie omieszkało skorzystać tu z okazji i pochwalili się najlepszymi wynikami w badaniach sieci, które mają pokazywać, że T-Mobile dobrze jest przygotowane na przyjęcie jeszcze większego ruchu. Od kilku lat wygrywają w teście Best in Test, podobnie wygrywali przez ostatnie 3 lata w rankingach sporządzanych na podstawie testów sieci wykonywanych przez ich klientów – SpeedtTest, a w ostatnim roku również – RFBENCHMARK.

Wracając do kolejnej odsłony kampanii „Bez nonsensów”, tym razem T-Mobile obiecuje nowym klientom, że będą mogli rozwiązać podpisaną umowę bez konsekwencji i zbędnych pytań, jeśli tylko nie będą zadowoleni z sieci czy z usług T-Mobile. W ciągu 30 dni będą mogli rozwiązać umowę, a T-Mobile zwróci im poniesione koszty w ciągu tego miesiąca.

W przypadku oferty bez telefonu (taryfy T-Mobile S za 39 zł, T-Mobile – M za 49 zł i T-Mobile L za 59 zł), wystarczy wypełnić krótki formularz z odstąpieniem od umowy i wysłać go do T-Mobile pocztą, e-mailem lub zostawić w dowolnym punkcie sprzedaży T-Mobile. Natomiast w tych samych abonamentach z telefonem, trzeba taki formularz złożyć wraz ze sprzętem w punkcie sprzedaży, w którym podpisywaliśmy umowę i braliśmy sprzęt, a przy sprzedaży online, odsyłamy to na wskazany przez operatora adres pocztą bądź kurierem.

Na zwrot kosztów mogą też liczyć niezadowoleni klienci oferty T-Mobile na kartę na taryfie Frii, którzy w ciągu 30 dni od wykonania pierwszego połączenia aktywowali ofertę „Bez limitu z 10 GB i Supernet Video za 30 zł”. W przypadku, gdy sieć nie spełni Waszych oczekiwań, w zadanym okresie wysyłacie prośbę do T-Mobile (poczta/e-mail/salon) o zwrot poniesionych kosztów na wskazane konto.

Andreas Maierhofer, prezes zarządu T‑Mobile Polska:

Rozbudowa infrastruktury 5G stanowi strategiczny, ale też ekscytujący kierunek rozwoju T-Mobile. Chcemy od razu objąć zasięgiem nowej technologii szerokie grono odbiorców zapewniając ciągłość i jakość sygnału. Stąd już teraz w Warszawie jest 800 stacji bazowych gotowych do działania, a do końca pierwszego półrocza tego roku będziemy mieć do dyspozycji łącznie 1600 stacji w pięciu polskich miastach. W efekcie jeszcze w pierwszym półroczu 2020 roku ponad 6 mln mieszkańców Polski znajdzie się w zasięgu sieci 5G.

Na koniec T-Mobile uspokoił dziennikarzy i wyjaśnił skąd cisza ze strony operatora w kontekście wdrażania nowej technologii 5G. Zwyczajnie są gotowi na wdrożenie komercyjne nowej technologii, ale wstrzymali się z działaniami marketingowymi w tym zakresie z uwagi na to, że klienci nie dysponują jeszcze ani smartfonami, ani routerami, działającymi na częstotliwościach, którymi obecnie dysponują operatorzy w Polsce. W oczekiwaniu na aukcję 5G w paśmie 3,4 – 3,8 GHz, postanowili więc skupić się teraz na przygotowaniach technicznych swojej sieci nadajników.