19

Szczyt sprzedaży samochodów już minął, ale elektryki nadal mocno rosną

Wygląda na to, że szczyt sprzedaży samochodów mamy już za sobą, wszystko za sprawą spadków na największym światowym rynku, czyli w Chinach. Z goła inaczej jest natomiast jeśli chodzi o sprzedaż aut elektrycznych, ta rośnie o blisko 12% rocznie i w tym roku prawdopodobnie osiągnie 2,2 mln sztuk.

Szczyt sprzedaży mieliśmy w 2017 roku

Jak podaje Bloomberg szczyt sprzedaży samochodów osobowych na świecie mieliśmy na początku 2017 roku. Poniższy wykres przedstawia wielkość sprzedaży w każdym kolejnym miesiącu, za ostatnie 12 miesięcy. W szczytowym momencie sprzedaż sięgnęła 86 milionów sztuk, ale już w październiku tego roku wartość ta spadła do 78 milionów, co oznacza bardzo wyraźny spadek o blisko 9%. W Polsce tego jeszcze nie widać, bo u nas sprzedaż nieznacznie ale jednak rośnie, choć jesteśmy tylko kroplą w światowym rynku, bo w zeszłym roku sprzedano u nas niewiele ponad pół miliona nowych samochodów. Największy udział w światowej sprzedaży mają Chiny, które pomimo wyraźnego spadku z blisko 30 do nieco ponad 25 milionów sztuk, nadal mają niezagrożoną pozycję.

Duże spadki zanotowano zresztą w całej Azji oraz Ameryce Południowej. Relatywnie najlepiej wygląda Europa oraz Ameryka Północna, ale tutaj trudno liczyć na spektakularne wzrosty bo są to już rynki rozwinięte. Najmniej samochodów sprzedaje się w Ameryce Południowej oraz Afryce i na Bliskim Wschodzie. Ten pierwszy region można powiedzieć, że ledwo podnosi się po kryzysie jaki trwał od początku 2013 roku, aż do 2016. Patrząc na te wartości, nikogo chyba już nie dziwi fakt, że amerykańscy i europejscy producenci tak mocno promują swoje marki w Chinach, ten rynek nie tylko ma największy potencjał wzrostu, ale przede wszystkim może pochwalić się największym wolumenem sprzedaży.

Bez zadyszki rośnie za to sprzedaż aut elektrycznych

Wygląda na to, że największą nadzieją rynku samochodowego są auta elektryczne. W tym roku globalna sprzedaż powinna przekroczyć 2,2 mln sztuk, co stanowi jednak nadal tylko 2,8% całego rynku. Z drugiej strony jest to wzrost o 12% w stosunku do roku 2018, przy wyraźnym spadku sprzedaży aut spalinowych. Duża w tym pewnie zasługa różnych zachęt jakie do swoich obywateli kierują różne rządy. W Polsce w pierwszym naborze dopłatę będzie mogło dostać 500 osób. Niby niewiele, ale trzeba pamiętać, że w u nas w całym 2018 roku sprzedało się niewiele ponad 600 samochodów elektrycznych, z czego większość i tak kupiły firmy.

W Chinach sprzedaż elektryków rośnie jeszcze szybciej bo o 30%. W drugim kwartale 2019 roku auta elektryczne stanowiły w Państwie Środka ponad 7% całej sprzedaży samochodów, a gdy swoją produkcję rozpocznie tam Tesla, można oczekiwać, że te wartości jeszcze się poprawią. Auta elektryczne to w tej chwili nadal niewielka część rynku, ale biorąc pod uwagę tendencje rynkowe, tylko kwestią czasu jest jak będą istotnym segmentem. Gdy masową produkcję rozpoczną tacy producenci jak Volkswagen, wyniki będą się tylko poprawiać.