58

Nie dla SUVów w miastach, są dużym zagrożeniem dla pieszych według ETSC

Europejska Rada Bezpieczeństwa w Transporcie (ETSC - European Transport Safety Council) alarmuje, że w Europie ginie nadal zbyt wielu pieszych i rowerzystów. Remedium na ten bolesny fakt ma być usunięcie z centrów miast dużych samochodów, w tym SUVów. Specjaliści z Euro NCAP są jednak innego zdania i trudno nie przyznać im racji.

Piesi i rowerzyści są najbardziej zagrożeni

Każdego roku w Europie ginie ponad 5000 pieszych i ponad 2000 rowerzystów. Co więcej, w przypadku tych drugich wskaźnik ten praktycznie się przez ostatnie 10 lat nie zmienił, podczas gdy liczba ofiar śmiertelnych w wypadkach samochodowych (pasażerów i kierowców) spadła o blisko 1/4. Wpływ na te wyniki po części pewnie ma fakt, że w ostatnich latach przybyło rowerzystów, którzy coraz częściej poruszają się w ten sposób w ruchu miejskim. Nie oznacza to jednak, że należy nad tym faktem przejść do porządku dziennego. ETSC proponuje konkretne rozwiązania, które wydają się w pewnych aspektach dosyć radykalne.

Poza wprowadzeniem stref o ograniczonej prędkości do 30 km/h czy zmniejszeniu ruchu samochodów w centrach miast, pojawił się też pomysł o zakazie wjazdu dla dużych samochodów dostawczych oraz SUVów. Szczególnie ten drugi zakaz wydaje się kontrowersyjny, bo trzeba pamiętać, że SUVy w ostatnich latach cieszą się ogromną popularnością. Zakaz wjazdu do centrum miasta takim samochodom z pewnością nie spotka się z przychylnym przyjęciem przez kierowców. ETSC argumentuje, że SUVy nie tylko są cięższe i mają dłuższą drogę hamowania, ale też przez wysoko poprowadzoną linię okien ograniczają widoczność, szczególnie do tyłu. Wyższe zderzaki powodują też groźniejsze obrażenia przy potrąceniu pieszego czy rowerzysty.

Euro NCAP twierdzi, że SUVy są bezpieczniejsze niż małe samochody

Z drugiej strony pojawia się natomiast głos organizacji Euro NCAP, która testuje samochody pod względem bezpieczeństwa, nie tylko pasażerów ale i pieszych. Z badań tej instytucji wynika, że SUVy należą do najbezpieczniejszych aut dla ruchu pieszego i rowerowego, z racji zastosowania wielu aktywnych systemów unikania kolizji. De facto praktycznie wszystkie auta sprzedawane od tego roku w Europie mają już system unikania kolizji przy małych prędkościach w standardzie. To rozwiązanie znacznie powinno poprawić bezpieczeństwo na drogach, o ile oczywiście będzie dobrze działało.

Euro NCAP argumentuje, że wśród 57 przetestowanych w 2019 samochodów, w pierwszej dziesiątce z najwyższym wynikiem ochrony pieszych są same SUVy. Dla porównania na drugim końcu tego rankingu są małe miejskie auta jak Skoda Citigo czy VW up!, które nie posiadały aktywnych systemów unikania kolizji. Wspomniane systemy działają też często lepiej w przypadku większych samochodów z racji umieszczenia czujników wyżej. Trudno z tą argumentacją dyskutować.

Problem istnieje, ale ban dla SUVów nie jest rozwiązaniem

Piesi i rowerzyści bez wątpienia potrzebują lepszej ochrony, szczególnie w Polsce. Od kilku miesięcy w naszym kraju trwa debata na temat tego jak to zrobić. Nikt jeszcze nie wpadł na pomysł aby zakazać ruchu różnym typom samochodów i to chyba też o czymś świadczy. Nie zmienia to jednak faktu, że coś trzeba zrobić, częściowo pomóc może  poprawa infrastruktury (oświetlenie, lepsze oznaczenia przejść dla pieszych, więcej bezkolizyjnych ścieżek rowerowych), ale najważniejszy jest zdrowy rozsądek kierowców, a z tym jak dobrze wiemy bywa różnie…