1

Strona rekomendująca użytkowników z Google+ – serwis społecznościowy giganta zwiększa zasięg

Pamiętacie reklamę Twittera z okazji piątych urodzin? Chwaliłem tam ekipę tworzącą mikrobloga za stworzenie strony Discover your world on Twitter. Świetnie wykorzystali oni swoją pozycję i power userów, którymi są gwiazdy znane z ekranów kin, dziennikarze, politycy czy muzycy. W serwisie bazującym na mechaniźmie obserwowania takie osoby są bardzo potrzebne. Google+ brakowało podobnej funkcjonalności, czyli […]

Pamiętacie reklamę Twittera z okazji piątych urodzin? Chwaliłem tam ekipę tworzącą mikrobloga za stworzenie strony Discover your world on Twitter. Świetnie wykorzystali oni swoją pozycję i power userów, którymi są gwiazdy znane z ekranów kin, dziennikarze, politycy czy muzycy. W serwisie bazującym na mechaniźmie obserwowania takie osoby są bardzo potrzebne. Google+ brakowało podobnej funkcjonalności, czyli polecania interesujących osób z danej branży. Do czasu – powstał serwis Recommended Users, który działa na razie nieoficjalnie, ale spełnia swoją funkcję w stu procentach.

Na stronie głównej serwisu mamy widoczne poszczególne kategorie takie jak artyści, blogerzy, fotografowie, dziennikarze czy pisarze. Po wybraniu danej kategorii otrzymujemy listę najpopularniejszych osób z danej branży. Pod awatarem danej osoby możemy znaleźć przycisk Add to circles, który niestety jak na razie przenosi nas do profilu użytkownika. Nie ma możliwości dodania kogoś do kręgów ze strony osób trzecich dlatego, że nie jest jeszcze dostępne odpowiednie API.

Tak czy siak, narzędzie jest naprawdę użyteczne i czegoś takiego brakowało Google’owi. Tego typu mechanizm rekomendacji jest niezwykle istotny w serwisach bazujących na mechaniźmie obserwowania, gdyż to wartościowe i inspirujące treści przyciągają użytkowników przed monitory. Abstrahując od problemu, że ktoś te wartościowe treści musi generować (czyt. Google musi zwerbować do siebie gwiazdy popkultury), to sami użytkownicy muszą wiedzieć, kogo w danym serwisie można obserwować.

Najprawdopodobniej gigant sam wdroży taką funkcjonalność wraz z profilami biznesowymi. Oprócz tego widać, że serwis społecznościowy Google’a zdobywa coraz większy zasięg, skoro powstają już serwisy osób trzecich zwiększające jego funkcjonalność.