28

Stranger Things ratuje Netfliksa, modę, muzykę i kasety magnetofonowe. Fenomen!

Na jak wiele rynku może mieć wpływ jeden serial? Okazuje się, że odpowiednia konstrukcja może wpłynąć na sporo aspektów życia kulturalnego, bo oprócz popularności danej platformy VOD, wzrost zainteresowania notowany jest przy konkretnych gatunkach muzycznych, w modzie, a także nośnikach - kasetach magnetofonowych. Sprzedaż tych ostatnich rośnie nawet dwukrotnie rok do roku. To źle i dobrze zarazem.

Stranger Things to kwintesencja lat 80. Serial łączy w sobie mnóstwo charakterystycznych elementów tamtego okresu, jak chociażby ubiór i scenografie z miejscami, które nierozerwalnie łączą się z tamtymi czasami w USA, poprzez muzykę i gadżety, a na zapożyczeniu rozpoznawalnych efektów wykorzystywanych w filmach nakręconych w i o tamtych latach. Nagromadzenie tego wszystkiego jest tak duże, że po seansie wielu widzów zaczęło pałać jeszcze większym sentymentem do tego, co było. W efekcie, w kolekcjach firm odzieżowych pojawiły się akcenty znane z lat 80., wykorzystane w serialu kawałki oraz wiele innych utworów jest słuchanych częściej w serwisach streamingowych, natomiast sprzedaż kaset magnetofonowych rośnie z roku na rok. Na niektórych rynkach notowany jest nawet dwukrotny wzrost ruchu, gdyż coraz więcej artystów decyduje się na wydanie nowego albumu na tym klasycznym nośniku.

Kasety magnetofonowe wracają, a ja się do tego przyczyniłem

Na liście znaleźli się między innymi Arctic Monkeys, Nirvana, Eminem czy Royal Blood. Niejednokrotnie, kasety są przygotowywane w specjalny sposób, na przykład są kolorowe, co kiedyś było szczególnym rarytasem. W Wielkiej Brytanii w okresie od stycznia do czerwca sprzedano aż 36 tysiecy kaset, co dało wzrost o 112 procent. W przypadku USA mówimy o 178 tysiącach sprzedanych kaset w 2017, by w 2018 wartość ta wyniosła aż 219 tysięcy. Śmiało zakładam, że 2019 zamkniemy jeszcze większą liczbą, być może nawet będzie to ćwierć miliona sztuk sprzedanych kaset magnetofonowych.

Sam nośnik nie budzi takich emocji i zainteresowania jak winyle, ale jest ku temu powód – kasety nie są uważane za tak wyjątkowy przedmiot jak czarne krążki. Poza walorami historyczno-sentymentalnymi, brakuje powodów do ich zakupu, bo w obsłudze, utrzymaniu i słuchaniu są mniej atrakcyjne, niż winyle. Mówi się, że nawet w okresie największej popularności, mało kto był zadowolony z tego, jak kaseta działa i brzmi. Nie twierdzę, że słuchanie kaset daje jakiekolwiek lepsze wrażenia, niż odtworzenie winyla czy cyfrowej wersji kawałka, ale trzeba przyznać, że jest w tym coś nietypowego, specjalnego wręcz, jeśli oprócz klasycznych, także i nowe wydania można usłyszeć w tej wersji.

Coraz częściej kupujemy kasety magnetofonowe

W swojej nowoczesnej kolekcji mam już ścieżkę dźwiękową właśnie ze Stranger Things, a także najnowszy album Arctic Monkeys pt. Tranquility Base Hotel and Casino. Znalazłem też muzykę z serialu Rick and Morty – do kasety dołączono cyfrową wersję w postaci plików MP3 i FLAC, więc zakup można śmiało uznać za udany.

Dla osób pozbawionych kolekcjonerskiego pierwiastka, jest to zwykła ciekawostka, która może, ale wcale nie musi istnieć. Winyle przeżywają renesans i ich sytuacja również poprawia się z roku na rok, ale o powtórzeniu takiego sukcesu przez kasety magnetofonowe nie ma co liczyć. W statystykach prym wiodą starsze wydania, pośród których nowe albumy to prawdziwe perełki. Nie brakuje aukcji internetowych, na których można nabyć setki kaset za grosze, a jak wskazuje Monika Marianowicz, rzeczniczka Empiku, w wywiadzie z Rzeczpospolitą, oferta sklepu zawiera aż 200 tytułów na kasetach magnetofonowych. Nie uświadczymy ich jednak w lokalnych salonach sieci.

Ten sam artykuł sugeruje, że to wszystko wina serialu Stranger Things, a ja z tym stwierdzeniem mogę się w 100% zgodzić, bo widzę po sobie, jak wspomnienia i zainteresowanie odżywają.