32

Steve radzi: jak odpowiadać trollom nie brudząc sobie rąk?

Trolling to jedno z tych zjawisk, które choć kojarzone jest głównie z internetem, to równie często dotyka nas w świecie realnym. Troll nie jest jednak tylko osobnikiem agresywnym i niekulturalnym. Najważniejszą cechą rasowego trolla jest umiejętność wciągania w swoje potyczki ludzi na co dzień bardzo spokojnych. W internecie takiego osobnika można jednak ominąć. Co jednak […]

Trolling to jedno z tych zjawisk, które choć kojarzone jest głównie z internetem, to równie często dotyka nas w świecie realnym. Troll nie jest jednak tylko osobnikiem agresywnym i niekulturalnym. Najważniejszą cechą rasowego trolla jest umiejętność wciągania w swoje potyczki ludzi na co dzień bardzo spokojnych. W internecie takiego osobnika można jednak ominąć. Co jednak może zrobić osoba prowadząca prezentację produktu, gdy trollem okazuje się ktoś widowni?

Jeden z naszych czytelników – Quasar, przesłał mi dzisiaj link do bardzo ciekawego wideo. Pochodzi ono z konferencji WWDC Apple, która odbyła się w 1997 roku. Podczas prezentacji Steve’a Jobsa, w trakcie sesji pytań i odpowiedzi, z publiczności „wyskoczył” pewien jegomość i w bardzo charakterystyczny sposób zadał pytanie, byłemu już szefowi Apple.

Zaprezentowana powyżej sytuacja była prawdopodobnie powodem, dla którego Steve zaczął publicznie podkreślać, że nie ma w 100% pojęcia, szczególnie o aspektach technologicznych, wszystkich produktów które sprzedaje jego firma.

Z drugiej strony, uczestnik prezentacji mógł mieć rację (nie jestem w stanie zweryfikować tej kwestii) w poruszonej przez siebie sprawie. Sposób zadania pytania oraz jego podsumowanie, ewidentnie wskazują jednak, że nie o prawdę chodziło. Jedyne za co można pochwalić pytającego, to że zadał pytanie publicznie, a nie przed ekranem swojego komputera (jak mają to w zwyczaju współcześni trolle).

Kilkakrotnie byłem świadkiem sytuacji, w trakcie której osoba prowadząca prezentację, została niesłusznie „zgaszona” atakiem kogoś z widowni. Sztuka odpowiedzi jest kluczem do wyjścia z takiej sytuacji.