17

Startupowcy do szkoły – czyli studia dla twórców starupów.

O milionach w sieci pisze dzisiaj Manageria (cieszę się, że mogłem zainspirtować), ja pisałem ostatnio o sprzyjających warunkach na uruchomienie własnego biznesu w internecie a teraz mamy jeszcze szkołę dla startupów. Czy można chcieć czegoś więcej? Szkoła o której mowa to podyplomowe studia uruchomione niedawno przez Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. W chwili […]

O milionach w sieci pisze dzisiaj Manageria (cieszę się, że mogłem zainspirtować), ja pisałem ostatnio o sprzyjających warunkach na uruchomienie własnego biznesu w internecie a teraz mamy jeszcze szkołę dla startupów. Czy można chcieć czegoś więcej?

Szkoła o której mowa to podyplomowe studia uruchomione niedawno przez Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. W chwili obecnej udostępnione są dwa kierunki „Zarządzanie projektami internetowymi” oraz „Marketing internetowy”. Najciekawsze jest jednak to kto będzie z studentami prowadził zajęcia a do szkoły tej udało się zwerbować takie osobistości polskiego internetu jak Dominik Kaznowski, Marcin Jagodziński, Sebastian Kwiecień itp.

Wiedza jaką pozyskamy na studiach jest dość szeroka, zaczynając od typowego project managementu, przechodząc przez takie zagadnienia jak promocja, PR, źródła dochodów czy SEO a kończąc na marketingu. Za tak spory obszar wiedzy, którą przekażą nam praktycy trzeba będzie zapłacić około 3600 PLN za rok.

To czego nas ta szkoła niestety nie nauczy to jak znaleźć dobry pomysł na nasz pierwszy startup, a to w moim przekonaniu jest ważniejsze od wszystkich teorii związanych z prowadzeniem własnego biznesu, zarządzania nim czy też marketingu.

O opinie na temat szkoły zapytałem Tomasza Woźniaka Dyrektora do Rozwoju w Ad-Vice czyli jednego z potencjalnych pracodawców dla absolwentów tego kierunku. Oto co tomek mi odpisał:

Moim zdaniem to bardzo dobra inicjatywa i niewątpliwie potrzebna. W Polsce brakuje możliwości kształcenia specjalistów branży internetowej, zainteresowanym pozostają konferencje lub poszukiwanie praktyk w firmach.

Ciekawie przedstawia się również lista wykładowców, złożona głównie z praktyków Internetu. Solidne nazwiska blogerów, e-marketerów, czy przedstawicieli funduszy inwestycyjnych gwarantują merytorykę na wysokim poziomie.

Jeśli chodzi o zainteresowanie potencjalnych słuchaczy, myślę, że nie będzie z tym problemu. Sam miałem możliwość prowadzić jeden z wykładów na podyplomowym studium e-marketingu na SGH i byłem pozytywnie zaskoczony zarówno frekwencją, jak i merytoryczną dyskusją po zakończeniu prezentacji.

Cena samego studium pozytywnie zaskakuje, w porównaniu np. do niektórych konferencji „branżowych”. Trochę przykro, że do tej pory nie zorganizowano podobnej inicjatywy w Warszawie, ale z tego co wiem połączenia kolejowe do Rzeszowa są dosyć często.

Mam również nadzieję, że tego typu RAII, „wyprodukuje” w najbliższym czasie kilku kompetentnych specjalistów, których bez zbędnego zastanawiania będę mógł powitać w moim zespole :)

Zapytałem również Tomka Drożdzyńskiego (właściciela wykopu) co myśli na temat szkoły dla twórców startupów. Tomek uważa, że to bardzo fajna inicjatywa. Miał też bardzo dobry pomysł aby warsztaty tego typu mogły odbywać się również przez internet, była by to duża szansa na dotarcie do większego grona ludzi.

Widać więc po bardzo krótkim sondażu, (rozmawiałem jeszcze z kilkoma osobami w tym min. z Kubą z netgutru/flaker) że pomysł w branży się podoba. Ja mam parę wątpliwości, co do tego typu inicjatywy (lokalizacja, czy wszyscy wykładowcy będą dobrymi nauczycielami – bo w końcu to nie to samo co prezentacje na konferencjach itp) ale prawdziwą ocenę końcową będą mogli wystawić pierwsi absolwenci.

A wam jak się ten pomysł podoba?