157

Menu Start może powrócić w Windows 8.2. A to nie koniec niespodzianek

Nieoficjalne zapowiedzi o kolejnej aktualizacji dla systemu Windows 8 nie powinny nikogo dziwić. Po udananym uaktualnieniu jakim bez wątpienia okazała się wersja 8.1, apetyt użytkowników na „wielkie powroty” mógł wzrosnąć i całkiem możliwe jest że tak się właśnie stanie. Windows 8.1 zebrał sporo pozytywnych recenji i to nie tylko ze względu na nowości które dzięki […]

Nieoficjalne zapowiedzi o kolejnej aktualizacji dla systemu Windows 8 nie powinny nikogo dziwić. Po udananym uaktualnieniu jakim bez wątpienia okazała się wersja 8.1, apetyt użytkowników na „wielkie powroty” mógł wzrosnąć i całkiem możliwe jest że tak się właśnie stanie.

Windows 8.1 zebrał sporo pozytywnych recenji i to nie tylko ze względu na nowości które dzięki aktualizacji pojawiły się w „ósemce”, lecz chyba przede wszystkim z powodu poprawek przywracających znane elementy jak przycisk Start czy opcja bezpośredniego przejścia do pulpitu po uruchomieniu komputera. Wydawało sie więc, że Microsoft znalazł pewien kompromis pomiędzy swoją wizją, a niechęcią użytkowników do zmian, które zaproponowano im wraz z pojawieniem się Windows 8.

Jeżeli ostatnie informacje okażą się prawdziwe, to może okazać się że dotychczasowe ustępstwa były niewystarczające. Wraz z nadchodzącą aktualizacją dla Windows 8 przycisk Start miałby posiadać opcję przywrócenia standardowego Menu Start. To potwierdziłoby tylko jak bardzo nadal myląca jest obecność przycisku Start w Windows 8.1 – przypomnijmy, że aktualnie pozwala on na przejście do Ekranu Start, pełnego aktywnych kafelków. Co więcej, Microsoft rozważa możliwość uruchamiania aplikacji ze Sklepu Windows w formie tradycyjnych okien na pulpicie. Na to pozwalają juz teraz programy firm trzecich, które cieszą się sporą popularością.

Ciężko mi jakkolwiek odnieść się do tych rewelacji, ponieważ nie spodziewałem się że faktycznie mogłoby do tego dojść. Co prawda powyższe doniesienia nie zostały potwierdzone, a tym bardziej oficjalnie opublikowane przez Microsoft. Nie ma też pewności co do tego, z którą „falą” aktualizacji zmiany te miałyby zawitać do Windows 8. Pojawiają się takie określenia jak Windows 8.2 oraz nazwa kodowa „treshold”, lecz na ten moment nie wiemy czy są one ze sobą powiązane.

Z jednej strony idea Windows 8 bezsprzecznie potrzebuje większej aprobaty ze strony użytkowników, a wersja 8.1 nie oferuje wszystkiego czego mogliby się spodziewać. Z drugiej strony wystarczy spojrzeć jak bardzo zdeterminowana jest firma Apple pomimo sporego niezadowolenia związanego ze zmianami w iOS7. Rezygnując z kolejnych „małych rewolucji”, Microsoft rezygnuje z tego o co tak bardzo walczył przez ostatnich kilka, czy nawet kilkanaście miesięcy.