Star Wars Resistance recenzja
10

Nowe Gwiezdne Wojny na zwiastunie! Serial „Star Wars Resistance” ze znanymi postaciami!

Disney zaprezentował zwiastun zupełnie nowej produkcji ze świata Gwiezdnych Wojen. Będzie to serial animowany "Star Wars Resistance", którego akcja rozgrywa się jeszcze przed "Przebudzeniem Mocy". To oznacza, że spotkamy sporo nowych bohaterów, ale nie zabraknie także znajomych twarzy.

„Star Wars Resistance” nie tylko będzie rozgrywać się w dość ciekawym okresie, ale i będzie poruszać tematykę traktowaną do tej pory trochę po macoszemu. W centrum wydarzeń znajdą się bowiem Ruch Oporu, Najwyższy Porządek oraz… lotnictwo. Najważniejszą i najbardziej znaną postacią bez wątpienia będzie Poe Dameron, który zleci młodemu pilotowi infiltrację szeregów Najwyższego Porządku. Kazuda Xiono będzie głównym bohaterem serialu – poważnie potraktuje swoją misję i wybierze się na stację Colossus, gdzie będzie działać jako szpieg. Miejsce to słynie z kosmicznych wyścigów, a Xiono będzie starać się dostać się do jednego z nich. Co wydarzy się dalej, zobaczymy dopiero na jesieni.

Zaprezentowany dziś zwiastun to przede wszystkim pierwsza okazja zerknięcia na animacje i kreskę – twórcy jasno dali do zrozumienia, że nowy serial będzie powstawać w inspiracji produkcjami anime. Wcześniejsze „Wojny Klonów” czy „Rebelianci” raczej nie starali się wyróżniać się pod tym względem, dlatego cieszy mnie próba odejścia od pewnych schematów. Niestety, sam serial zapowiada się – przynajmniej na tę chwilę – zbyt infantylnie, ale być może dojrzeje z czasem. Wybór takiej, a nie innej oprawy wizualnej, jak również imienia i nazwiska głównego bohatera, nie może być przypadkowy – Disney bez wątpienia pragnie wzmocnić markę Star Wars w krajach azjatyckich. Pomoże w tym obecność znanych z filmów droida BB-8, wspomnianego Poe Damerona czy Kapitan Phasmy – głosów użyczą im aktorzy występujący w filmach.

Zwiastun nowego serialu Star Wars Resistance

Serial „Star Wars Resistance” zadebiutuje dokładnie w niedzielę, 7 października na Disney Channel. Ta data dotyczy oczywiście premiery w USA. Jak długo przyjdzie nam zaczekać na emisję na polskim kanale? Jak na razie nie wiemy. Nie poznaliśmy też jeszcze polskiego tytułu, który niewykluczone, że będzie po prostu brzmieć „Ruch Oporu”.