17

Stało się – marka Microsoft Lumia zastąpiła Nokię na Facebooku

Jak Microsoft zapowiadał, tak zrobił. Wczoraj wieczorem polski fanpage Nokii zmienił nazwę na rzecz Microsoft Lumia Polska. Oprócz nazwy fanpage’a zmieniono także i zdjęcie profilowe, które oczywiście dotyczy nowej marki. Około godziny 19:00 dnia wczorajszego, wszyscy subskrybenci strony Nokia Poland na Facebooku otrzymali powiadomienie o zmianie nazwy. Wraz z tym zmieniono właściwie wszystkie grafiki – […]

Jak Microsoft zapowiadał, tak zrobił. Wczoraj wieczorem polski fanpage Nokii zmienił nazwę na rzecz Microsoft Lumia Polska. Oprócz nazwy fanpage’a zmieniono także i zdjęcie profilowe, które oczywiście dotyczy nowej marki.

Około godziny 19:00 dnia wczorajszego, wszyscy subskrybenci strony Nokia Poland na Facebooku otrzymali powiadomienie o zmianie nazwy. Wraz z tym zmieniono właściwie wszystkie grafiki – odtąd wszystko tyczy się marki urządzeń mobilnych prosto od Microsoftu. Czy te zmiany zostały przyjęte ciepło? Cóż, nie do końca – pod zdjęciami, które dodał Microsoft pojawiło się mnóstwo nieprzychylnych komentarzy – gigant nie cieszy się wielkim zaufaniem wśród polskich użytkowników, którzy z Nokią dotąd byli związani głównie bardzo mocnym sentymentem. To akurat żadna tajemnica – w Polsce kupowano telefony finów głównie dla logo, jakie znajdowało się na ich urządzeniach.

msl

Ów krok Microsoft podjął tuż przed premierą kolejnego urządzenia Lumia – to ma zostać zaprezentowane już 11 listopada. Niestety, nie będzie to wyczekiwany następca Lumii 1020, bardzo udanego fotograficznego telefonu, który wyznaczył nowe trendy w technologii mobilnej. Tym samym, Windows Phone zaczął być kojarzony nie tylko z tanimi telefonami, ale także i tymi, których żywiołem jest robienie naprawdę dobrych zdjęć. Według tego, co dotychczas mówił Microsoft, owe urządzenie może zadebiutować na rynku w przyszłym roku.

Zmiany zmianami, ale…

Czy Microsoft zdoła utrzymać przy sobie dotychczasowych użytkowników telefonów Nokii? Szczerze powiedziawszy, to mam wielkie wątpliwości. O ile power userzy korzystający z Windows Phone (ja na przykład) mają w poważaniu to, do kogo obecnie należy marka i chociażby z powodu wygody zostaną przy znanej sobie serii telefonów, tak już na przykład osoby, które niezbyt dbają o to, jaki system znajduje się w ich telefonie mogą porzucić Microsoft na rzecz innych telefonów na rynku – tylko dlatego, że te już nie są Nokią.

Przed Microsoftem stoi ogromne wyzwanie – jestem ciekaw jak zostanie to rozegrane. Życzyłbym sobie nieco większego zaangażowania giganta w nasz rynek – może to akurat byłoby receptą na przyszłe bolączki?

Grafika: The Verge