9

SquadMail – Współdzielenie folderów na poczcie, genialne. To powinno być w standardzie

Muszę przyznać, iż dawno nie trafiła mi się taka perełka wśród startup-ów do przetestowania. Zwykle jesteśmy świadkami powstawania nowych serwisów, które są albo kopią już istniejącego, tylko funkcjonalniejsze i ładniejsze w wykonaniu albo tylko przyjemniejsze w obsłudze. Jeśli miałbym porównać funkcjonalność SquadMail do innego projektu, który już opisywaliśmy, byłby to ifttt. Wręcz ascetyczne wykonanie i […]

Muszę przyznać, iż dawno nie trafiła mi się taka perełka wśród startup-ów do przetestowania. Zwykle jesteśmy świadkami powstawania nowych serwisów, które są albo kopią już istniejącego, tylko funkcjonalniejsze i ładniejsze w wykonaniu albo tylko przyjemniejsze w obsłudze. Jeśli miałbym porównać funkcjonalność SquadMail do innego projektu, który już opisywaliśmy, byłby to ifttt. Wręcz ascetyczne wykonanie i mega użyteczność. Raz skonfigurowana usługa po prostu działa, już bez naszej dalszej ingerencji.

Czym jest SqadMail? To serwis, który umożliwia współdzielenie folderów na naszej skrzynce pocztowej, na dowolnym serwerze, z naszymi znajomymi czy też współpracownikami, a także może służyć jako tymczasowy email, który możemy wykorzystać do subskrypcji, na przykład newsletterów, bez podawania naszego prawdziwego emaila no i bez większych trudności, w przypadku z rezygnacji takiej subskrypcji.

Przy zakładaniu konta, mamy dostępną opcję zalogowania poprzez istniejące konto Gmail lub skrzynkę na dowolnym innym serwerze. Standardowo, jak w przypadku innych zewnętrznych aplikacji, na przykład Feedly, SqadMail prosi o dostęp do naszego konta, bez wglądu w nasze hasło czy dane.

Po założeniu konta, proszeni jesteśmy o wykonaniu kliku kroków, które skonfigurują tą usługę do podstawowej funkcjonalności. Tworzymy folder, który chcemy współdzielić, sprawdzamy sugerowane foldery (tu mi nic nie pokazało, podejrzewam, iż sugeruje adresy email, z którymi najczęściej korespondujemy). By aktywować główny folder, umieszczamy w nim dowolnego emaila. Na koniec udostępniamy go innym osobom.

Folder ten automatycznie pojawia się na naszej poczcie jako osobna etykieta (sprawdzałem w filtrach, nic nie jest dodane). Od tej chwili każdy nowy folder umieszczany jest jako subetykieta tej głównej.

Jakie widzę zastosowanie tego narzędzia? Załóżmy, iż pracujemy w zespole składającym się z kilku współpracowników. Dla każdego z nich tworzymy osobny folder i zapraszamy do współdzielenia. W przypadku otrzymania emaila na naszą skrzynkę, która dotyczy innego członka zespołu, wystarczy nadać mu etykietę jego folderu. Tym sposobem email umieszczany jest u nas jak i u właściwego członka zespołu w odpowiednim folderze. Możemy również stworzyć dodatkowy folder i zaprosić do niego wszystkich członków zespołu.

Jeszcze ciekawsze zastosowanie widzę w wykorzystaniu tworzonych folderów do subskrypcji newsletterów. Możliwe to jest dzięki temu, iż każdy folder ma przyporządkowany osobny adres email. Jeśli więc chcemy go wykorzystać w tym celu, wystarczy utworzyć nowy folder, bez udostępniania, a stworzony adres email podać przy subskrypcji.

Etykieta „Newsletter” pojawia się automatycznie na naszej poczcie i tam przesyłane są emaile z naszej subskrypcji. W ten sam sposób możemy przesyłać zdjęcia czy też notatki, wykorzystując sam adres email, każdego z folderów, przyporządkowany poszczególnym osobom lub grupie osób. Dzięki temu też sami mamy kontrolę nad wysyłanymi informacjami, nie musimy przekopywać się przez nasze wysłane emaile, tworzyć samemu dziesiątki filtrów, etykiet, skrzynek. Każdy email oznaczony odpowiadającą mu etykietą umieszczany jest w tym samym folderze, zarówno u nas jak i u właściwego odbiorcy.

Na tą chwilę projekt dostępny jest na zaproszenia, jednak z uwagi na Wasze prośby, by nie robić bałaganu w komentarzach, wyślemy je chętnym do sprawdzenia tej usługi, po przesłaniu na adres – zaproszenia na box.squadmail.com pustego emaila o tytule SquadMail.