Samsung Galaxy S10e
38

Kiedy ostatni raz zmieniliście komputer na nowy? A smartfona?

Według najnowszych prognoz Gartnera zarówno rynek PC jak i smartfonów będzie w najbliższych latach praktycznie stał w miejscu. Wygląda na to, że również sprzedaż urządzeń mobilnych dotarła do ściany. Rynek się nasycił i teraz trwa już tylko wymiana starszych modeli na nowe, która odbywa się coraz rzadziej.

Tradycyjne PC w odwrocie

Sprzedaż tradycyjnych komputerów PC jest w stagnacji od dekady i nic nie zapowiada aby coś się miało w tej materii zmienić. W kolejnych latach ich sprzedaż będzie tylko spadać, bo klienci indywidualni coraz częściej nie wymieniają starych komputerów tylko całkiem z nich rezygnują. Stały popyt będą zapewniać firmy, w których komputery nie wyjdą tak szybko z użycia, a które cały czas są w trakcie procesu wymiany sprzętu z Windows 7 na Windows 10.

Nieco lepiej sytuacja wygląda w segmencie „Ultramobile”, czyli notebooków o małych rozmiarach i długim czasie pracy na baterii. Te najdroższe konstrukcje sprzedają się coraz lepiej i to dzięki nim spadek sprzedaży całego sektora nie jest drastyczny. To też po części tłumaczy skąd mamy w ostatnich miesiącach wysyp tego typu konstrukcji, z minimalnymi ramkami wokół ekranu i całkiem niezłą wydajnością, jak np. w testowanym jakiś czas temu ASUSie UX433.

Smartfony dotarły do ściany

Wiele wskazuje też na to, że sprzedaż smartfonów i telefonów komórkowych również dotarła do ściany, podobnie jak komputery PC kilka lat temu. W 2019 roku Gartner spodziewa się małego spadku, a w kolejnym roku niewielkiego wzrostu, ale w najbliższych 3 latach sprzedaż oscyluje w zasadzie wokół 1,8 mld urządzeń. Problemy to po pierwsze brak nowych, potencjalnych klientów, a po drugie coraz mniejszy postęp w kolejnych generacjach smartfonów. Dzisiaj trudno już czymkolwiek klienta zaskoczyć i zachęcić do zakupu nowego modelu. Potwierdzają to dane Gartnera, według których średni czas życia smartfona wzrośnie z 2 lat i 7 miesięcy do 2 lat i 10 miesięcy do 2023 roku.

Niewiele w tej kwestii zmienią składane smartfony, które do 2023 roku mają mieć zaledwie 5% rynku. Główne przeszkody w ich popularyzacji to wysoka cena oraz dyskusyjna funkcjonalność. Gartner przewiduje, że większość posiadaczy składanych urządzeń i tak przeważnie będzie korzystała z nich jak z zwykłych smartfonów, a ich konstrukcja może sprawić, że będą się częściej psuły i rysowały. Trudno zatem wróżyć im świetlaną przyszłość.

źródło: Gartner