19

Spryciarze.pl mają inwestora !

Pamiętacie serwis spryciarze.pl, który to został podczas 10 spotkania barcamp wyróżniony jako najciekawszy startup jaki startował? Dzisiaj rano dostałem od „prezesa zarządu” spryciarzy.pl informacje prasową z której wynika, że serwis pozyskał inwestora w postaci Vivex Investment. Niestety nie wiadomo jaka była kwota inwestycji, za to z informacji prasowej można dowiedzieć się na co zostaną przeznaczone […]


Pamiętacie serwis spryciarze.pl, który to został podczas 10 spotkania barcamp wyróżniony jako najciekawszy startup jaki startował? Dzisiaj rano dostałem od „prezesa zarządu” spryciarzy.pl informacje prasową z której wynika, że serwis pozyskał inwestora w postaci Vivex Investment.

Niestety nie wiadomo jaka była kwota inwestycji, za to z informacji prasowej można dowiedzieć się na co zostaną przeznaczone pieniądze:

Pozyskane od inwestora finansowego środki mamy zamiar przeznaczyć na rozwój techniczny projektu – obecnie trwają prace nad nową odsłoną serwisu i wprowadzeniem kolejnych funkcjonalności. Planujemy również przeniesienie portalu na nowe, mocniejsze serwery. Pieniądze przeznaczymy także na zwiększenie zatrudnienia oraz wynajem i organizację biura

Przyznam, że bardzo cieszy mnie ta inwestycja ponieważ pokazuje że organizowanie konkursów dla startupów ma sens, a zwycięzcy mają realne szanse na pozyskanie pieniędzy na dalszy rozwój. Pomysł na serwis video z poradnikami wielu może nazwać kolejną kopią zagranicznej strony – widać jednak, że nie ma to kompletnie żadnego znaczenia jeśli przyjmuje się on w naszym kraju, jest dobrze wykonany a twórcy potrafią do niego przekonać użytkowników.

W całej dość triumfalnej (zasłużenie) notce prasowej, zastanawiające są jednak stwierdzenia typu:

Będziemy realizowali nową strategię produktową portalu, rozpoczniemy profesjonalne działania marketingowe.

Ja rozumiem, że informacja miała brzmieć profesjonalnie, ale to pachnie mi trochę jakimś pseudo portalowym bełkotem (no może jestem trochę przeczulony). Mam nadziej, że po wynajęciu biura i pierwszej sekretarki serwis nie straci swojego charakteru a panowie zamiast „strategii produktowej” będą nadal pojawiać się na różnego rodzaju spotkaniach i usprawniać swój serwis.