W jednej z ostatnich wersji polskiej nawigacji NaviExpert na Androida poza wieloma ciekawymi zmianami (wprowadzenie OpenGL – płynne przewijanie mapy, zmiany interfejsu itd.) doszła również możliwość płacenia za parkingi. Jeśli nie mieliście jeszcze okazji sprawdzić tej nawigacji to wspomnę, że posiada ona takie funkcje jak prowadzenie trasami omijającymi korki (W Warszawie bardzo przydatne), ostrzeżenia m.in.o […]

W jednej z ostatnich wersji polskiej nawigacji NaviExpert na Androida poza wieloma ciekawymi zmianami (wprowadzenie OpenGL – płynne przewijanie mapy, zmiany interfejsu itd.) doszła również możliwość płacenia za parkingi. Jeśli nie mieliście jeszcze okazji sprawdzić tej nawigacji to wspomnę, że posiada ona takie funkcje jak prowadzenie trasami omijającymi korki (W Warszawie bardzo przydatne), ostrzeżenia m.in.o fotoradarach i kontrolach drogowych i aktualizowane na bieżąco mapy. Naprawdę solidny polski produkt, w którym teraz dodano możliwość płacenia za parkingi.

Płatności za parking zrealizowane są przy współpracy z firmą SkyCash. Funkcja dostępna jest w tej chwili w 30 miastach w całej Polsce.

Jak to działa? Najpierw teoria. Otóż w teorii mamy na mapach oznaczone miejsca/strefy płatnego parkowania. Podczas parkowania w takim miejscu na mapie mamy ikonę symbolizującą parking. Po kliknięciu w ikonę powinno przenieść nas do aplikacji SkyCash, gdzie zapłacimy za postój. Oczywiście musimy mieć konto w SkyCash, zainstalowaną aplikację i środki do dyspozycji.

No więc sprawdziłem jak ta teoria ma się do praktyki. Wybrałem się do centrum Warszawy na spotkanie (tam można spotkać najwięcej nowych parkomatów) i faktycznie już jadąc Marszałkowską znaczek parkingu nie opuszczał mnie praktycznie aż do dojazdu na miejsce docelowe. Parkowałem na MDM-ie.

Wybieram więc ikonę z parkingiem i wyskakuje wybór sposobu płatności którym jest SkyCash. Po kliknięciu przeniesiony jestem wprost do aplikacji SkyCash z trzema opcjami płacenia do wyboru. Mamy więc: Start, Na Czas oraz Za kwotę. Pierwsza możliwość to taki stoper – wybieramy to kiedy rozpoczynamy parkowanie, a potem zatrzymujemy w momencie kiedy odjeżdżamy. Druga możliwość to opcja wybrania jak długo będziemy parkować w danym miejscu, a trzecia to po prostu określenie kwoty za jaką chcemy parkować.

W moim teście wybrałem opcję za kwotę i będąc rozrzutnym wprowadziłem 5 PLN. Po zaakceptowaniu transakcji dostałem SMS-em powiadomienie o tym, kiedy rozpoczyna się i kończy mój czas parkowania.

iPhoto-6

iPhoto-7

iPhoto-8

Co ważne i bardzo pomocne, to dostajemy również SMS z informacją, kiedy nasz opłacony czas parkowania się kończy.
Wszystko więc działa tak jak powinno i nie udało mi się złapać systemu na żadnym błędzie. Postanowiłem więc przekornie sprawdzić jak wygląda parkowanie w weekend, kiedy to, jak wiem, opłaty za parkowanie nie obowiązują.

I tutaj tak samo jak poprzednio zaparkowałem na Placu Konstytucji. Przeszedłem do opłaty, w SkyCash wybrałem parkowanie za kwotę. Wprowadziłem 5 PLN i poszło. Myślę więc – mam cię. Nie było żadnego komunikatu, że nie muszę płacić i na dodatek pieniądze poszły. Dostałem jednak za chwilę SMS i okazało się, że wprawdzie system nie ostrzega, ale nasze pieniądze nie przepadają. Mój czas parkowania zaczął się od następnego dnia roboczego.

A teraz rzeczy, które można by w całym procesie poprawić. Po pierwsze musimy mieć naklejkę MobiParking (jakiś identyfikator) lub jak sugeruje aplikacja kartkę papieru i długopis. Na kartce piszemy, że płacimy z MobiParking. W momencie kiedy testowałem aplikacje taka informacja pojawiała się w aplikacji dopiero w momencie, kiedy wybieramy rodzaj opłaty za parkowanie. Dosyć późno. NaviExpert jednak uzupełnił to info w opisie aplikacji w Google Play, więc problemu już nie ma.

Druga sprawa to jak wspomniałem brak komunikatu, że jest weekend i tak naprawdę to, co wpłacimy przeniesione jest na następny dzień roboczy . Na koniec jeszcze mały błąd interfejsu znalazłem. Otóż w aplikacji SkyCash musimy podać w ustawieniach numer rejestracyjny samochodu. Natomiast jeśli tego nie zrobimy to przy płatności zamiast komunikatu o tym, co trzeba uzupełnić jest komunikat o błędzie (fakturę za testy prześlę pocztą :) ).

Podsumowując, rozwiązanie NaviExperta i SkyCash daję całości duży plus. Szczególnie w mroźne dni możliwość zapłacenia mobilnie za parking (dodam, że proces jest naprawdę szybki) jest czymś bardzo wygodnym. Funkcja ta jest pomocna również w mieście, którego nie znamy. Nie musimy się zastanawiać czy jesteśmy w strefie płatnego parkowania ani też szukać parkometrów, bowiem NaviExpert na bieżąco nas o tym informuje. Płacenie z NaviExpertem ma też swoje zalety jeśli chcemy przedłużyć parkowanie bo na przykład przedłuża nam się spotkanie z klientem.

Opisywana aplikacja jest do pobrania w sklepie Google Play, gorąco polecamy wam przetestowanie, tym bardziej, na starcie dostajecie 7-dniowy darmowy abonament do wykorzystania.

Tekst powstał przy współpracy z NaviExpert