0

Spotify miało świetny pomysł na TV i VOD w jednym. Szkoda, że plan nie wypalił

Wszyscy chcą rzucić rękawicę Netfliksowi i lista chętnych do dominacji na rynku VOD stale rośnie, a jak się okazuje Spotify swego czasu miało podobne aspiracje.

Dwóch dziennikarzy, Sven Carlsson i Jonas Leijonhufvud, przygotowali książkę o tytul eSpotify Untold. Opisują i ujawniają w niej zakulisowe działania serwisu, wewnętrzne notatki, a w tym ambitne plany serwisu z 2012 roku, gdy uważano, że firma zdoła rozpocząć rywalizację nie tylko z Netfliksem, ale całym rynkiem wideo. Co więcej, Spotify miało stać się platformą, która zmieni status quo na rynku VOD.

Spotify TV, czyli telewizja i VOD w jednym

Dziś, w około 5 lat po utworzeniu notatki, wiemy że Spotify powróciło do korzeni i skupiło się na kilku innych rzeczach, niż budowanie rewolucyjnej platformy wideo. Daniel Ek, CEO Spotify, był przekonany, że odnalazł miejsce na rynku, w które idealnie wpasuje się jego serwis. Chciał zbudować cyfrową, działającą w systemie na żądanie alternatywę dla linearnej telewizji kablowej i satelitarnej. 

W urywku z książki, który publikuje Variety, czytamy, że celem nie było postawienie się samemu Netfliksowi, który w ofercie posiadał starsze tytuły i wcześniejsze sezony seriali, lecz celowano w coś na wzór Hulu. Usługi, która dziś oferuje telewizję na żywo oraz najnowsze odcinki emitowanych w TV seriali, a także własne produkcje. Projekt był niezwykle tajny wewnątrz firmy, a specjalny zespół miał pracować nad mechanizmami, które będą w stanie personalizować dobór treści sugerowanych użytkownkowi. Takie działania dały Spotify przewagę nad innymi usługami muzycznymi.

Takich rozwiązań brakuje na (polskim) rynku

Przewidywanie tego, co i kiedy chciałby zobaczyć użytkownik, miałoby prawdopodobnie być czymś na wzór programu telewizyjnego 2.0, z czego z chęcią bym dziś korzystał, bo na polskim rynku nadal nie istnieją żadne rozwiązania tego typu. Po części można polegać na rekomendacjach z serwisów VOD, ale jeśli chodzi o zawartość telewizji, to tutaj jesteśmy zdani na tradycyjne rozwiązania: program TV i zakreślać/przypomnienia w kalendarzu lub nagrywarkę w dekoderze.