10

48 megapikseli z tyłu i wysuwany aparat do selfie w Oppo F11 Pro

Oppo się nie patyczkuje i zaskakuje naprawdę ciekawymi rozwiązaniami. Firma jest już w Polsce oficjalnie i mam wrażenie, że wraz z kolejnymi modelami swoich smartfonów będzie sukcesywnie zdobywać coraz większy udział w rodzimym rynku.

Recenzowaliśmy niedawno całkiem fajnego Oppo RX17 Neo, dziś mam dla Was garść informacji o nowości od chińskiego producenta – Oppo F11 Pro. Średniopółkowiec dostanie tylny aparat z matrycą aż 48 megapikseli. Z przodu zobaczymy natomiast patent podobny do tego, który ma podobno otrzymać OnePlus 7, czyli wysuwaną kamerę do selfie.

Zobacz też: Wszystko, co wiemy o OnePlus 7

Oppo F11 Pro otrzyma ekran FullHD (1080p) o przekątnej 6,53 cala, a dzięki wspomnianej wyżej wysuwanej kamerze do selfie nie będzie miał notcha czy dziury w ekranie. W środku znajdziemy procesor MediaTek Helio P70, dostępny będzie natomiast w dwóch wersjach – z 4GB pamięci RAM+64GB pamięci na dane oraz 6GB pamięci RAM i 128GB pamięci na dane. Smartfon posiada baterię o pojemności 4000 mAh, którą naładujemy błyskawicznie dzięki technologii VOOC 3.0. Pod tylnym aparatem czekać będzie na nas czytnik linii papilarnych. „Staroszkolnie” dostaniemy również port słuchawkowy jack 3,5 mm oraz micro USB.

Oppo F11 Pro nie zapowiada się jako coś spektakularnego, jestem natomiast bardzo ciekawy mechanizmu wysuwanej przedniej kamery. Wygląda to na ogół tak, że te same rozwiązania lądują potem w OnePlusach. O ile bardzo podoba mi się slider w Xiaomi Mi Mix 3, to – przynajmniej bazując na renderach – nie jestem do końca przekonany jeśli chodzi o propozycję Oppo. Nie wygląda mi to po prostu na coś trwałego, a głupio byłoby przecież urwać taki element gdzieś w kieszeni, bo akurat postanowił się wysunąć. Dlatego mam nadzieję, że firma dobrze zaprojektowała ten mechanizm i pomyślała o takich sytuacjach.

A jak Wam podoba się Oppo F11 Pro?

źródło