69

Sony nie musi się starać. 72% klientów zamówiło PlayStation 5

xbox series x ps5
Start nowej generacji konsol coraz bliżej. Pre-ordery sypią się na prawo i lewo — i według badania przeprowadzonego przez VGM, gracze wybrali... PlayStation 5!

Na rynku „mocnych” konsol zostało dwóch graczy: Sony i Microsoft. Nintendo ma swoją własną kategorię (w której, jak można było się spodziewać, radzi sobie doskonale — w końcu to przenośna konsola N), a PC to nieco inna bajka. Chociaż — patrząc na to jak podobne do siebie stają się Xboks, PlayStation i PC zarówno pod względem architektury jak i biblioteki gier, coraz mniej inna ta bajka. W tej generacji konsol wygrany był jeden: PlayStation 5. W nadchodzącej Microsoft zakasał rękawy i wziął się do roboty — ale najwyraźniej zdobycie zaufanie graczy nie będzie takie łatwe. Xbox Series X/S potrafi zachwycić. Microsoft od początku gra w otwarte karty: dużo opowiada o swojej konsoli, oddaje ją w ręce największych specjalistów z Digital Foundry (a nie japońskich Youtuberów) i regularnie dba o rozwój ekip które trafiają pod szyld Microsoft Studios. Najwyraźniej jednak nie do wszystkich to przemawia. Z badań przeprowadzonych przez firmę VGM wynika, że — przynajmniej w Stanach Zjednoczonych — znaczna część wybrała PlayStation 5. I to w edycji z napędem.

Respondentów może nie było zbyt wielu (mowa o grupie 511 osób) — co gorsza tylko 15% osób udało się zamówić konsolę nowej generacji. I wśród nich 72% postawiło na PlayStation 5 z napędem, 30% wybrało Xbox Series X, 10% skusiło się na PlayStation 5 bez napędu, a 8% na Xbox Series S.

29% respondentów biorących udział w badaniu przyznało że próbowali zamówić konsolę nowej generacji, ale im się nie udało. Pre-ordery rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Ale — tutaj też bez większego zaskoczenia: 58% celowało w PlayStation 5 z napędem, 40% w Xbox Series X, 21% w PlayStation 5 bez napędu, a 11% w Xbox Series S. Nikogo też prawdopodobnie nie zaskoczą powody wyboru konsoli Sony.

52% użytkowników którzy zdecydowali się na zakup PlayStation 5 wybrało konsolę ze względu na Spider-Man: Miles Morales (tę grę, co początkowo nikt nie potrafił zakomunikować czy będzie pełnoprawnym tytułem, DLC, rozszerzeniem czy drobnym dodatkiem ;). Na dalszych miejscach wymieniane są: God of War: Ragnarok (42%) i Final Fantasy XVI (32%). Ale tutaj mowa o grach na które gracze będą musieli trochę poczekać — prawdopodobnie co najmniej kilkanaście miesięcy, jak nie dłużej.

W przypadku Xbox Series X/S na pierwszym miejscu też pojawiły się gry: Halo Infinite okazało się dostatecznym powodem do zakupu nowej zabawki dla 45% biorących udział w badaniu, dalej zaś znalazło się Fable (26%) oraz Forza Motorsport 8 (24%). Intryguje mnie skąd wynika brak jakiejkolwiek wzmianki o Game Passie: nikt o nim nie wspomniał, czy po prostu tak było skonstruowane badanie?

Mimo wszystko to pokazuje silne przywiązanie do marki — i to już na rynku amerykańskim, gdzie Xbox jest dość silną marką. W Japonii — mimo władowania dużych pieniędzy i gier na wyłączność na początku życia Xboksa 360, nigdy nie zaskarbił sobie uwagi szerszej publiczności. No nie powiem, jestem bardzo ciekawy tego, jak potoczy się ta generacja. I czy Sony faktycznie w ogóle nie będzie musiało się starać ;-).

Źródło