qualcomm logo firmy
19

4 grudnia. Wtedy powitamy nowego króla wydajności od Qualcomm

Możemy rozpocząć przygotowania do świętowania. Już 4 grudnia na Hawajach, Qualcomm zaprezentuje nowy procesor mobilny, który przebijał ostatnio rozwiązania od Huawei oraz Apple. Snapdragon 8150 ma być prawdziwie bezkompromisowy i co więcej - ma odpowiadać na zbliżające się zmiany w zakresie transmisji danych. Tak, przed nami jest już wstęp do 5G.

Firma rozpoczęła rozsyłanie zaproszeń na wydarzenie, w trakcie którego pochwali się zapewne najnowszym procesorem, który w benchmarkach bił na głowę układy od Apple oraz Huawei. To oczywiście bardzo emocjonująca perspektywa: Qualcommowi rzadko udawało się zbliżyć żwawością do produktów ze stajni Cupertino. Snapdragon 8150 ma być dostępny nie tylko w telefonach komórkowych, ale również w komputerach osobistych jako spójne rozwiązanie ARM-owe pasujące do różnych klas urządzeń.

Qualcomm

Konferencja nie skończy się jednak 4 grudnia – na Hawajach wybrani dziennikarze spędzą aż trzy dni. W trakcie będą odbywać się pomniejsze wydarzenia promujące obecność Qualcomma na rynku. W materiałach przesłanych do dziennikarzy można znaleźć także odwołania do sieci 5G – Snapdragon 8150 najpewniej zostanie wyposażony w możliwość obsługi tego właśnie standardu – mimo, że jest on jeszcze niedostępny w zastosowaniach konsumenckich.

To także moment przejścia w nazewnictwie układów Qualcomm – najpewniej w high-endach zostanie porzucona maniera polegająca na nadawaniu trzycyfrowych oznaczeń procesorom. Snapdragon 8150 będzie więc nie tylko wydajnościowym, ale również i marketingowym nowym rozdaniem na rynku. Sam układ ma być znacznie szybszy od poprzedników i jednocześnie bardziej energooszczędny (w przeliczeniu na nominalną wydajność). Jego możliwości spowodują, że równie chętnie będzie się go umieszczać w komputerach, na przykład z Windows 10 lub Chrome OS na pokładzie.