15

Smartfony Honor debiutują w Polsce. Mocne parametry i LTE-A wystarczą, żeby zawojować rynek?

Tłoczno się robi na polskim rynku smartfonów. W ostatnim czasie zadebiutowały u nas dwie nowe firmy z segmentu B-Brand: Wiko i AllView. Teraz dołącza do nich Honor – wykreowana przez Huawei marka, która ma namieszać w segmencie 1-1,5 tys. złotych za pomocą solidnej specyfikacji i jakości. Tylko czy polski rynek jest podatnym gruntem na takie eksperymenty? […]

Tłoczno się robi na polskim rynku smartfonów. W ostatnim czasie zadebiutowały u nas dwie nowe firmy z segmentu B-Brand: Wiko i AllView. Teraz dołącza do nich Honor – wykreowana przez Huawei marka, która ma namieszać w segmencie 1-1,5 tys. złotych za pomocą solidnej specyfikacji i jakości. Tylko czy polski rynek jest podatnym gruntem na takie eksperymenty?

Nie jesteśmy zbyt oryginalni, jeśli chodzi o preferencje smartfonowe. Większość raportów wyraźnie daje do zrozumienia, że jeśli już kupujemy to w promocji w Biedronce, albo za złotówkę w abonamencie. Sprzedaży u operatorów sklepy internetowe i markety technologiczne na tym polu pewnie długo nie dorównają. A mimo to kolejne firmy próbują i wprowadzają urządzenia, które nie należą do najniższej kategorii cenowej, a reprezentują mocną średnią półkę.

HONOR_

Co dziś można mieć za 1,4 tys. złotych, jeśli chodzi o urządzenia mobilne? Całkiem sporo. Na aukcjach internetowych znajdziemy nowiutkie (z gwarancją) Nexusy 5, LG G2 (a nawet G3), Lumie 930, HTC One M7 i wiele innych smartfonów, których nie powstydziłby się nawet zapalony fan. Huawei pod szyldem Honor proponuje nam flagowca o niezbyt wyszukanej nazwie Honor6 o następującej specyfikacji:

  • Wymiary: 140 x 69 x 7,5 mm
  • Waga: 135 g
  • Wyświetlacz: 5“ FullHD (1080 x 1920), 16 milionów kolorów, Gorilla Glass 3, powłoka oleofobowa
  • Procesor: Hisilicon Kirin 920, 8 rdzeni (1,3 GHz + 1,7 GHz)
  • GPU: Mali-T628 MP6
  • Pamięć operacyjna: 3 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 16 GB (z możliwością rozszerzenia za pomocą karty microSD)
  • Bateria: litowo-polimerowa 3100 mAh (do dwóch dni użytkowania bez ładowania)
  • OS: Android 4.4.2 (z interfejsem EmotionUI 2.3)
  • Kamera główna: 13 megapikseli, autozoom, balans bieli, wykrywanie twarzy, HDR, Dual LED flash
  • Przednia kamera: 5 megapikseli
  • Wideo: FullHD (30 fps)
  • Łączność: GPRS, EDGE, HSDPA, HSUPA, LTE-A, USB 2.0, Bluetooth 4.0

Dużo? Mało? Nie da się ukryć, że wygląda to bardzo zachęcająco. Konstrukcja jest smukła, wyświetlacz duży o przyzwoitej rozdzielczości, procesor mocny (te nowe Kiriny naprawdę zasługują na uwagę), a RAM-u całkiem sporo. Do atutów trzeba też zaliczyć aparat 13 Mpix z sensorem Sony IMX214 (f/2.0) oraz moduł łączności LTE-A (cat. 6), który pozwala na łączność z maksymalną prędkością 300 Mb/s. Wszystko to pracuje pod kontrolą Androida 4.4.2 z przyjemną nakładką graficzną EmotionUI 2.3 oraz kilkoma autorskimi funkcjami, jak SmartPower 2.0 umożliwiającym zaoszczędzenie 30 proc. energii (wg producenta).

HONOR6_czarny

Smartfon nie będzie jakoś intensywnie promowany ani tez nie trafi do operatorów (przynajmniej na razie, choć obecność LTE-A sprawiłaby, że byłby dla nich łakomym kąskiem. Z nieoficjalnych źródeł wiem, że do oferty na 2015 r. polskie sieci przyjmują jedynie modele obsługujące 4G). Wyłączność na jego sprzedaż w Polsce otrzymuje RTV Euro AGD, gdzie będzie dostępny w sprzedaży internetowej. Czy to wystarczy?

HONOR6_black

Teoretycznie dobry produkt powinien bronić się sam, ale na zatłoczonym rynku mobilnym to tak nie działa. Mocna specyfikacja to za mało, żeby skusić klienta – szczególnie gdy jest się marką no-name. Nie wiem jaki pomysł ma na siebie Honor, ale nie będzie to łatwe starcie z brutalnymi realiami rynku. Myślę, że w innych europejskich krajach Honor6 może mieć większe szanse – szczególnie tam, gdzie bezpośrednia sprzedaż smartfonów stanowi lwią część rynku. Ale nie stawiam na nim krzyżyka – przynajmniej do czasu, aż sam się przekonamy, czy jest to faktycznie urządzenie wyjątkowe.