8

Pierwszy smartfon z włókna węglowego nie jest najlżejszym smartfonem na świecie

Kiedy wszyscy myśleli, że nie świat smartfonów nie doczeka się w najbliższym czasie żadnych konkretnych udziwnień, pojawia się on, cały na czarno. Pierwszy na świecie smartfon wykonany z włókna węglowego. I co? I nic...

Carbon 1 Mark II o pierwszy na świecie smartfon wykonany z włókna węglowego

Czy raczej pierwszy smartfon wykonany w technologii HyRECM pozwalającej przeplatać włókno węglowe z innymi materiałami. Sprzęt wyposażono w 6-calowy ekran AMOLED chroniony szkłem Gorilla Glass 7 i procesor MediaTek Helio P90, 8 GB pamięci RAM i 256 GB pamięci na dane. Mamy tu hybrydowy slot dualsSIM, który oprócz drugiej karty może też obsłużyć kartę microSD. Z tyłu dwa aparaty z matrycami 16 Mpix, z przodu aparat do selfie z matrycą 20 Mpix. Bateria w smartfonie ma natomiast pojemność 3000 mAh. Sprzęt nie wyróżnia się więc niczym, oczywiście poza niecodzienną obudową, która wpływa też znacząco na jego wagę.

Carbon 1 Mark II

Carbon 1 Mark II waży tylko 125 gramów

Nie przepadam za ciężkimi smartfonymi ważącymi ponad 200 gramów. Ja wiem, że to i tak są małe wartości, ale mój prywatny iPhone 11 (194 gramy bez etui) i tak swoje waży. Nie wiem czy zauważyliście, ale smartfony robią się powoli coraz cięższe i pewnie po części winowajcami są duże baterie, ale kilka oczek aparatów też robi swoje. No i oczywiście szklane obudowy, nie bez powodu plastikowe konstrukcje są zauważalnie lżejsze. Nie są to pewnie rekordziści, ale Galaxy Fold ze swoimi 276 gramami czy Huawei Mate X z 295 gramami to naprawdę sporo. Ale nawet w porównaniu z iPhonem 11, 125 gramów jakie waży Carbon 1 Mark II to niewiele – można go więc uznać za jeden z najlżejszych, jeśli nie najlżejszy nowy smartfon. Ale na pewno nie najlżejszy w historii – wystarczy zerknąć na iPhona 5s, który ważył 112 gramów albo na HTC One Mini – 122 gramy. Tyle tylko, że to dość leciwe, dużo mniejsze smartfony, więc na pewno 125 gramów w nowym sprzęcie robi wrażenie. Szczególnie, że sprzęt ma grubość 6,3 milimetra.Tylko czy aby na pewno jest aż tak ważne – szczególnie jeśli Carbon 1 Mark II niczym innym się nie wyróżnia i kosztuje 799 euro? Ponad 3600 załotych za takie podzespoły to naprawdę sporo.

źródło