9

Skype tłumaczy przyczyny awarii

Dwudniowa awaria serwisu Skype dotknęła milionów użytkowników. Ponieważ tak poważnej „wpadki” serwis ten jeszcze nie miał, dlatego o sprawie tej było bardzo głośno w całym internecie. Ostatnia przerwa w działu tego najpopularniejszego na świecie komunikatora miała miejsce pod koniec 2005 roku – wtedy jednak system był niedostępny tylko kilka godzin.Skype zgodnie z obietnicą przesłał dzisiaj […]

Dwudniowa awaria serwisu Skype dotknęła milionów użytkowników. Ponieważ tak poważnej „wpadki” serwis ten jeszcze nie miał, dlatego o sprawie tej było bardzo głośno w całym internecie. Ostatnia przerwa w działu tego najpopularniejszego na świecie komunikatora miała miejsce pod koniec 2005 roku – wtedy jednak system był niedostępny tylko kilka godzin.Skype zgodnie z obietnicą przesłał dzisiaj informacje o przyczynie problemu.

Problem i 2 dniowa niedostępność serwisu powstał poprzez masowy restart stacji użytkowników systemu Skype po tym jak została pobrana najnowsza aktualizacja systemu Windows. W bardzo krótkim okresie czasu miliony komputerów zostały zrestartowane po czym próbowały się ponownie zalogować. Niestety restart tak dużej ilości maszyn spowodował spadek wydajności systemu peer-to-peer i nastąpiła reakcja łańcuchowa. Im więcej komputerów się restartowało i próbowało ponownie zalogować tym bardziej spadała wydajność sieci p2p itd.

Z powyższej informacji można wywnioskować, że technicy skype wraz z managementem mieli bardzo ciekawą zagadkę do rozwiązania. Widać też, że Skype chyba nie był przygotowany na taki scenariusz skoro rozwiązanie problemu zajęło dwa dni.

Oczywiście nie ma firmy, która zapewnia 100% bezawaryjności swoich usług – pytanie tylko czy po tej wpadce Skype-a użytkownicy nadal będą mu ufać jako stabilnemu narzędziu do komunikacji?