10

Iskierka nadziei dla polskiej Siri wciąż się tli. Apple szuka specjalistów w temacie

siri logo
Jeżeli postawiliście już krzyżyk w temacie "Siri po polsku" to... mam dla Was dobrą wiadomość!

Fascynacja asystentami głosowymi — nie ważne czy mowa o tych od Google, Apple czy Amazonu — jest dla mnie kompletnie nie zrozumiała. Za każdym razem gdy ci nie wychwycą polecenia za pierwszym razem tylko się frustruję i obsługa jakiegokolwiek urządzenia w ten sposób nie ma dla mnie absolutnie NIC wspólnego z wygodą. Mam zresztą wrażenie że wielka fala zainteresowania tematem odpłynęła wraz z premierą Asystenta Google po polsku — wielu przekonało się, że to w gruncie rzeczy nie jest tak wygodne i intuicyjne jak pokazywały materiały promocyjne. Mimo wszystko (nawet wśród redakcji AntyWeb) miłośników gadania ze smartfonami, zegarkami i innymi gadżetami nie brakuje — zakładam więc, że i Was ucieszy wieść na temat światełka w tunelu dotyczącego polskiej wersji Siri. Asystentki głosowej od Apple.

Apple poszukuje pracownika chętnego do pracy nad Siri z perfekcyjną znajomością języka polskiego

21 września w serwisie Jobs at Apple pojawiło się ogłoszenie na temat poszukiwania Siri Annotation Analyst — i potencjalny pracownik musi liczyć się z tym, że praca jest na miejscu, w Cork (Irlandia). Zestaw podanych tam wymagań nie pozostawia złudzeń, że chodzi o pomoc przy tworzeniu? Doskonaleniu? Próbie zrozumienia? — jak Siri miałaby działać w języku polskim. Stąd najważniejszymi wymaganiami jest biegła znajomość (i rozumienie gramatyki) j. polskiego oraz angielskiego, wynajdywanie niuansów językowych (znajomość dialektów, gwar), dbałość o szczegóły i krytyczne myślenie, pełną listę znajdziecie we wspomnianym ogłoszeniu. To jakieś światełko w tunelu dla polskiej Siri… kiedyś. Bo chyba nikt nie wierzy, że jedna osoba będzie w stanie udźwignąć takie przedsięwzięcie. Od czegoś jednak trzeba zacząć — zatem wszyscy którzy dawno temu postawili kreskę na takim projekcie mogą narobić sobie nadziei na nowo ;-).

Źródło: Apple, ThinkApple