49

Samsunga „parcie na szkło”, czyli odchodzimy od plastiku i…

Mydelniczka, plastik, zabaweczka, plaster. Premiery Samsunga to rok w rok debata nad tym, czy koreański producent ma w ogóle gust, czy zastosowane materiały mieszczą się w kategorii premium, którą niewątpliwie oblegają najważniejsze modele serii Galaxy S. Szósta odsłona hitu Samsunga ma zerwać z poprzednimi rozwiązaniami, które czaiły się w urządzeniach Koreańczyków. Ja tam z designem […]

Mydelniczka, plastik, zabaweczka, plaster. Premiery Samsunga to rok w rok debata nad tym, czy koreański producent ma w ogóle gust, czy zastosowane materiały mieszczą się w kategorii premium, którą niewątpliwie oblegają najważniejsze modele serii Galaxy S. Szósta odsłona hitu Samsunga ma zerwać z poprzednimi rozwiązaniami, które czaiły się w urządzeniach Koreańczyków.

Ja tam z designem Samsungów problemu nie mam. Mam jedynie tablet – Tab Pro, który nie tylko dobrze się sprawuje, ale i nieźle wygląda. Jedyne na co narzekam, to odpryski na „posrebrzanej” ramce wokół urządzenia, a tak to uważam, że jest to na pewno jeden z ładniejszych tabletów. A przy okazji, jeden z lepiej działających.

Okazuje się, że kolejny w udanej dla Samsunga serii telefon będzie posiadać tył opakowany w szkło. To z pewnością doda uroku temu urządzeniu, które w opinii niektórych traciło przez nieco „zabawkowy” wygląd (to nie jest moje zdanie). Może też spowodować dwa podstawowe problemy, których akurat w tym wypadku nie da się uniknąć.

gsmarena_001

Zgodnie z naszymi ostatnimi doniesieniami, S6 powinien pojawić się jako urządzenie jednobryłowe z zamkniętym dostępem do baterii. Niektórzy użytkownicy tego urządzenia bardzo chwalili sobie „możliwość” szybkiego naładowania smartfona od zera do setki dzięki błyskawicznej podmianie akumulatora. Podczas, gdy wyczerpana bateria ładowała się, nie przeszkadzało to użytkownikowi, który po chwili dalej mógł korzystać ze wszystkich funkcji bez konieczności „wiszenia na kablu”. Także i scenariusz, w którym bateria po prostu zużywa się może być niezbyt miły dla użytkownika. Będzie to wymagać dokonania mechanicznej ingerencji w smartfon, co raczej będzie dosyć problematyczne.

Po drugie – szklane plecki łatwo stłuc. Powiecie, że jestem dziwny, ale wolę twardy, odporny i być może topornie wyglądający plastik. Wizja latania z pajączkiem przy uchu średnio mnie kręci. Dbam o to, by wszystko, co może się stłuc, czy złamać nie miało okazji do tego, by tak się stało. Podobnie myślę w wypadku budowy urządzenia. Jeżeli mam ryzykować stłuczeniem wyświetlacza lub tyłu… oczywiście wolałbym stłuc tył. Jednak to też nie jest dla mnie miły scenariusz.

Więcej informacji będzie pojawiać się zapewne regularnie, na bardziej wiarygodne informacje czekajmy jednak do MWC w Barcelonie – a to w sumie już niedługo.

Grafika: 1, 2

Źródło: GSMArena