47

Samsung planuje usługę ChatON, BlackBerry coraz mniej atrakcyjne dla użytkowników

Samsung z miesiąca na miesiąc staje się coraz większym graczem na rynku smartfonów. Firma zyskała dużo na znaczeniu dzięki wykorzystaniu Androida jako platformy bazowej swoich telefonów. W międzyczasie gigant stworzył swój własny system operacyjny dla urządzeń mobilnych – Badę. Teraz próbuje umocnić swoją wysoką pozycję na rynku smartfonów poprzez stworzenie międzyplatformowego narzędzia do komunikacji. O […]

Samsung z miesiąca na miesiąc staje się coraz większym graczem na rynku smartfonów. Firma zyskała dużo na znaczeniu dzięki wykorzystaniu Androida jako platformy bazowej swoich telefonów. W międzyczasie gigant stworzył swój własny system operacyjny dla urządzeń mobilnych – Badę. Teraz próbuje umocnić swoją wysoką pozycję na rynku smartfonów poprzez stworzenie międzyplatformowego narzędzia do komunikacji. O ile użytkownicy z pewnością ucieszą się na tę wiadomość, o tyle jest jeden podmiot, którego ten nius z pewnością dobije – RIM. Okazuje się, że coraz więcej funkcji, które wchodziły w skład BlackBerry, jest dostępnych na konkurencyjnych platformach, choć niekoniecznie natywnie. Stawiam, że ChatON zyska sporą popularność, a BBM powoli zacznie odchodzić w zapomnienie.

TechCrunch informuje w jednym z najnowszych postów, że Samsung ma zamiar uruchomić nowe narzędzie do komunikacji, które stanie w szranki z BlackBerry Message. O ile ten drugi w ogóle podejmie rękawicę. Rozwiązanie Samsunga będzie miało przewagę o tyle, że łączyć będzie użytkowników wielu platform – od Androida przez iPhone do samego BlackBerry.

Dodatkowo w przeciwieństwie do ChatON, BlackBerry jest skomplikowane. Nie można od tak po prostu zainstalować aplikacji do komunikowania się. Użytkownicy zmuszeni są kupować odpowiednie plany taryfowe, które uwzględniają transfer przez serwery RIM. To nie jest wygodne rozwiązanie dla klienta końcowego, co spowodować może, że użytkownicy odejdą od tej platformy.

Do tej pory BlackBerry rzeczywiście prezentowało się atrakcyjnie, między innymi dzięki temu, że traktowało bezpieczeństwo danych użytkownika priorytetowo. W istocie, za usługi RIM trzeba było dodatkowo płacić, jednak transfer był w pełni szyfrowany. Dziś nie budzi to jednak większych emocji. Połączenia szyfrowane wprowadzają nie tylko giganci IT, ale także i nowe startupy. ChatON nie ma natomiast takich ograniczeń jak BBM, dlatego wydaje mi się, że lwia część użytkowników może porzucić usługi RIM na rzecz Androida z platformą komunikacji Samsunga, szyfrowanym Gmailem etc.

Niezbyt optymistycznie widzę przyszłość platformy firmy RIM. Co prawda gigant próbuje podejmować kroki, które zatrzymają użytkowników, na przykład uruchomienie usługi streamingu muzyki, lecz prawda jest taka, że trochę zaspał. Konkurencja rozwijała się naprawdę szybko i funkcje unikalne do tej pory dla BlackBerry znalazły swoje odpowiedniki na innych platformach.

Wracając do samego ChatON, w ciągu następnych kilku miesięcy trafi do 120 krajów w 62 wersjach językowych. Jak już mówiłem, z aplikacji będzie można korzystać na najpopularniejszych platformach mobilnych, powstanie jednak również i klient webowy dla komputerów. Usługa umożliwi nie tylko rozmowę w cztery oczy, ale również i rozmowy grupowe. Dodatkowo za pomocą ChatON będziemy mogli przekazywać treści audio, wideo, notatki, wydarzenia z kalendarza itp.