16

Samsung już niebawem uzbroi swoje smartfony i tablety w ekrany zdolne powalczyć z Retiną

Najciekawszym efektem toczonego na kilku kontynentach sporu pomiędzy Apple i Samsungiem nie będą ani zakazy sprzedaży tabletów i smartfonów którejś z dwóch firm, ani też zapewne gigantyczne kwoty, które jedna drugiej będzie musiała wypłacić za naruszenie któregoś z patentów. Wiele wskazuje na to, że to „wypływające” z sądu fragmenty dokumentów okażą się hitem. Do tej […]

Najciekawszym efektem toczonego na kilku kontynentach sporu pomiędzy Apple i Samsungiem nie będą ani zakazy sprzedaży tabletów i smartfonów którejś z dwóch firm, ani też zapewne gigantyczne kwoty, które jedna drugiej będzie musiała wypłacić za naruszenie któregoś z patentów. Wiele wskazuje na to, że to „wypływające” z sądu fragmenty dokumentów okażą się hitem. Do tej pory mieliśmy okazję poznać prototypowe urządzenia, na których Apple wzorował się (lub też nie) w trakcie projektowania swoich iGadżetów. Tym razem trafił się nam łakomy kąsek, jakim jest „zapowiedź” pojawienia się tabletu będącego w stanie konkurować z iPadem.

Na wykopanych przez szperaczy z The Verge dokumentów wynika, że jeszcze w tym roku miałyby zjechać z taśm produkcyjnych Samsunga tablety oznaczone jako P10 i mogące pochwalić się nie lada ekranem. Na widocznym poniżej skanie widzimy, że koreański producent najróżniejszej maści sprzętu elektronicznego zaplanował wydaje w 2012 roku tabletu z ekranem o przekątnej 11,8 cala i rozdzielczości 2560×1600 pikseli, w skrócie WQXGA. Ze złożonych w kalifornijskim sądzie dokumentów wiemy również, że nietypowej wielkości tablet będzie mógł się pochwalić 256 pikselami upchniętymi na długości jednego cala. Ciekaw jestem, jak Samsung ma zamiar zmusić Androida do poprawnego wyświetlania obrazu w rozdzielczości większej niż obecna do tej pory 1080p. A może… nie mamy do czynienia ze „zwykłym” tabletem z rodziny Galaxy Tab, lecz modelem Galaxy Note po sterydach?

To nie koniec dobrych, a na pewno ciekawych informacji związanych z wysokiej jakości ekranami i to tego samego producenta. Serwis ETNews donosi o planach zainstalowania w mających pojawić się w przyszłości urządzeniach Koreańczyków ekranów typu OLED. Dzięki rozwojowi technologii FMM (Fine Metal Mask) możliwe będzie upchnięcie na powierzchni jednego cala kwadratowego aż 350×350 pikseli. To aż o 100 pikseli więcej niż w wymienionym przed chwilą tajemniczym tablecie P10 i o 46 więcej, niż w najnowszym cacku z rodziny Galaxy – „Esce” numer trzy.

Nowy rodzaj ekranów ma zostać nazwany Super AMOLED HD+ i być jeszcze „lepszy” od tego dostępnego w wyświetlaczach jednego z największych konkurentów firmy Samsung. Chodzi oczywiście o słynną Retinę firmy Apple, w której gęstość pikseli wynosi 326 ppi. Nie wiemy, kiedy smartfony w nowymi ekranami miałyby się pojawić na rynku – ponoć nowa technologia nie będzie należeć do kosmicznie drogich i tym samym prędzej niż później uda się ją Samsungowi wdrożyć w swoich urządzeniach.

Żałuję, że Samsung Galaxy S III nie załapał się na owy OLED-owy wyświetlacz – to by było dopiero coś! Z pewnością uda się to jego następcy, który już w przyszłym roku będzie musiał walczyć „nowym” iPhonem, jakikolwiek on nie będzie.