1

Samsung Galaxy Z Flip podoba mi się bardziej niż Motorola Razr. Już go widziałem

Początek roku, a już miałem okazję przyjrzeć się bliżej kolejnemu rozkładanemu/składanemu smartfonowi. Panie i Panowie, oto Samsung Galaxy Z Flip, który robi zdecydowanie lepsze wrażenie niż Motorola Razr.

Choć w oddali majaczył Huawei Mate X, to jednak Samsung zostanie zapamiętany jako firma, która pierwsza wypuściła na rynek rozkładanego smartfona. Napisałem „rozkładanego”, bo jednak to właśnie powiększenie przestrzeni roboczej było główną cechą Samsunga Galaxy Fold. Mając bowiem w kieszeni mniej więcej klasycznych rozmiarów (no dobrze, przypominający raczej grubego pilota do telewizora) smartfon, mogliśmy zamienić go w tablet. Składane urządzenie pokazała natomiast Motorola, bazując w dużej mierze do sentymencie do Razr V3. Zupełnie inne urządzenia, które łączył w zasadzie jedynie łamiący się na pół ekran.

Masa osób czeka na drugą generację Galaxy Fold, jednak Samsung postanowił pokazać – a co więcej, wprowadzić do sprzedaży – również swój składany smartfon, nieco przypominający Motorolę Razr. Sęk w tym, że w praktycznie każdym aspekcie lepszy. W przypadku Galaxy Z Flip Samsung nie bawił się w żadne kompromisy i wpakował tam ultrawydajnego Snapdragona 855+, nie ograniczył go e-Simem, dając również możliwość skorzystania z fizycznych kart. Do tego świetny ekran, zawias przetestowany wcześniej przy okazji Galaxy Fold, brak notcha czy brzydkiej bródki znanej z Moto. Samsung Galaxy Z Flip robi wrażenie.

I choć nie czuję, by był to smartfon dla mnie, jest duża szansa na to, że w małej kobiecej torebce odnajdzie się idealnie. Generalnie widziałem, że kobiety były nim bardziej zainteresowane. Trudno jednak odmówić mu uroku również patrząc męskim okiem – mniej miejsca w kieszeni, a po rozłożeniu pełnoprawny, świetnie wyglądający smartfon. Cena niestety jest dość zaporowa, niby niższa niż Motoroli Razr, jednak to wciąż 6600 złotych. W takiej sytuacji trudno nie traktować Galaxy Z Flipa jak ciekawostki, ale za to bardzo fajnej ciekawostki. Mam nadzieję, że telefon szybko trafi do nas na testy.

Chcecie dowiedzieć się więcej? Zapraszam serdecznie na materiał wideo.