Samsung Exynos
1

Mało kto produkuje takie procesory. Samsung użyje go we flagowcu

W Samsungu powiało egzotyką: podczas gdy inni producenci odżegnują się od produkcji układów mobilnych, w których występują trzy różne typy rdzeni, Koreańczycy postanowili wypróbować to rozwiązanie. Jak wynika z doniesień Ice Universe, kolejne Exynosy 9820 mają korzystać z dwóch rdzeni Moongoose M4 wspartych przez dwa typy rdzeni ARM - wszystko to dzięki architekturze DynamIQ.

Konfiguracja Exynosa 9820 będzie przypominała ustawienie na boisku przy okazji braku połowy drużyny na murawie. 2+2+4 to bardzo niecodzienny układ wykorzystanych rdzeni – jak napisaliśmy wyżej pierwsze 2 to zmodyfikowane Moongoose M4, kolejne to Cortex A76/A75 (wysoka wydajność, 2 rdzenie) i energooszczędne A55 (4 rdzenie). Wszystko to ma spowodować, że urządzenie mobilne będzie nie tylko niesamowicie wydajne, ale i ostrożnie będzie obchodzić się z energią zgromadzoną w akumulatorze.

Samsung Exynos

Eksperci nie są pewni intencji Samsunga

Choć przeciek pochodzi z dosyć pewnego źródła, zachodzi się w głowę, dlaczego w ogóle Samsung zdecydował się na użycie trzech różnych rdzeni. Do osiągnięcia najważniejszego w kontekście tworzenia układów celu: „wydajność – energooszczędność” zasadniczo wystarcza układ z użytymi dwoma różnymi rdzeniami. Moongoose M4 ma być rozwiązaniem znacznie wydajniejszym, stawianie go w akompaniamencie z Cortex A76 / A75 nie każdemu może wydawać się potrzebne.

Kiedy Samsung zdecyduje się na użycie tego procesora w masowej produkcji? Cóż, ostatnio pisaliśmy dla Was o tym, że Koreańczycy wraz z ARM chcą przebić barierę 3 GHz w układzie smartfonowym. Teoretycznie A76 mogą pracować z takim zegarem, ale to przede wszystkim do wytwórcy układu należy budowa zdolnego uciągnąć to produktu. Mniemamy, że nowy Exynos (być może z nawet tak egzotyczną konfiguracją) pojawi się przy okazji premiery kolejnego Samsunga Galaxy S – czyli już „dziesiątki”. To właśnie tam Samsung od lat stosuje najwydajniejsze, wyprodukowane przez siebie układy – nie ma powodów ku temu, by to się zmieniło.