15

Samsung pozbędzie się wyspy na aparaty? TAK, POPROSZĘ!

Samsung zrezygnuje z wyspy na aparaty? Wszystko na to wskazuje. Ja jestem na tak, zwłaszcza, że mogą za nim pójść inni producenci.

Jakiś czas temu pisałem wam o pomyśle na to, żeby zamiast wystającej wyspy na aparaty w telefonach wyrównać jej poziom z resztą urządzenia, aby obiektywy albo nie odstawały, albo też – odstawały tylko nieznacznie. W mojej opinii ten dodatkowy milimetr grubości nie miałby wpływu na wygodę użytkowania urządzenia, a brak odstającej wyspy (bądź też – wyspy na wyspę) sprawiłby, że telefon prezentowałby się moim zdaniem po prostu estetyczniej. Wspomniany artykuł podyktowany był faktem, że najnowsze rendery pokazują, że w nowym Galaxy S21 Ultra wyspa aparatami niebezpiecznie zbliża się do zajęcia 1/4 powierzchni telefonu. Patrząc, że Samsung jest bardzo mocno przekonany do jako-takiej unifikacji designu w różnych półkach cenowych, wyspy na aparaty zaczynały pojawiać się wszędzie – w modelach z serii A, M czy Note. Wydawało się więc, że jest to droga, z której nie ma już odwrotu. Jednak jak się okazuje, „ratunek” może nadejść z najmniej oczekiwanego miejsca.

Samsung Galaxy A32 5G nie będzie miał żadnej wyspy na aparaty?

Od jakiegoś czasu koreański producent ma tradycje w ramach której wypuszcza warianty 5G swoich średniopółkowców. Tak było właśnie a A51 5G i A42 5G. Celem firmy jest stworzenie najbardziej przystępnego telefonu z 5G na pokładzie. Nic więc dziwnego, że następnym w kolejce był model A32. Jednak ten, oprócz 5G na pokładzie ma jeszcze jednego asa w rękawie. Jego rendery z OnLeaks wyglądają bowiem następująco:

Smartfon na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się spośród tłumu innych, jednak dla mnie ważny jest jeden detal. A raczej jego brak. Jak widać, telefon nie posiada wyspy na pleckach, a jego aparaty położone są równo z bryłą. Jak dla mnie – taki pomysł na telefon jest krokiem w kierunku minimalizmu który bardzo, ale to bardzo mi się podoba. A 32 5G być może furory nie zrobi i wątpię, by był to mój kolejny telefon, ale mam szczerą nadzieję, że taki pomysł jest testem tego, jak podobny design może się przyjąć w droższych modelach. Z przyjemnością widziałbym serię AX3 a a nawet kolejne Galaxy S w takiej właśnie stylistyce. Jeżeli Samsung będzie na tyle odważny by odejść od swojego pomysłu, być może zrobi to też reszta konstruktorów którzy rok w rok kopiują rozwiązania koreańczyków.

Byłoby miło, a telefony na powrót stałyby się ładne.