15

Sąd odrzucił odwołanie Orange w sprawie decyzji UOKiK – kara 30 mln zł utrzymana w mocy

Jak wiemy, UOKiK w ostatnich latach prześwietlił wiele firm działających w Polsce wzdłuż i wszerz, nakładając wielomilionowe kary za ich nieprawidłowości, czy to w przekazach reklamowych czy w sposobie zawierania umów ze swoimi klientami. Jednak zawsze ukarane firmy odwołują się od tych kar do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, ale dziś dowiadujemy się o dwóch odmownych decyzjach tego sądu.

Wiele było w tych tematach naruszeń, jednak surowe kary zmuszały operatorów do korzystania ze ścieżki odwoławczej, co znacznie wydłuża proces egzekwowania decyzji UOKiK. Niemniej w przypadku dwóch z nich, w stosunku do Orange i Allegro, jedną instancję odwoławczą mamy już za sobą.

Przypadek Orange opisywałem Wam na początku 2017 roku, kiedy okazało się, że po przeprowadzonym postępowaniu UOKiK stwierdził, iż Orange bezprawnie przedłużał umowy ze swoimi klientami po upłynięciu ich obowiązywania i bez ich wyraźnej zgody.

Zakwestionowana przez UOKiK praktyka polegała na automatycznym przedłużaniu umów o kolejny czas oznaczony w sytuacji braku działania ze strony konsumenta. Jeżeli przed zakończeniem kontraktu klient nie podjął żadnych działań, przekształcała się ona w kolejną umowę zawartą na czas oznaczony. Było to 6 miesięcy w przypadku Neostrady oraz 12 miesięcy lub 24 miesiące w przypadku pozostałych usług stacjonarnych. Konsumentom, którzy wypowiedzieli ją przed upływem tego czasu, były naliczane wysokie kary.

Za to naruszenie UOKiK nałożył na Orange 30 mln zł kary oraz obowiązek rekompensaty publicznej, dzięki której klienci mogliby liczyć na zwrot nałożonych kar przez Orange lub wypowiedzenie tak przedłużanych umów bez konsekwencji. Orange jednak od tej kary się odwołał, a dziś UOKiK poinformował, iż sąd odwołanie to odrzucił, uznając zarzuty za zasadne, a nałożoną karę za adekwatną do naruszeń.

Jeśli chodzi o nieprawidłowości Allegro przyznam, że nie pamiętam tej sytuacji, może dlatego iż skala naruszeń nie była takiego kalibru, co widać po nałożonej karze przez UOKiK. O jakie naruszenia chodziło? Allegro nie informowało klientów o zadach zawieszania kont, w przypadku gdy sprzedawcy ubiegali się o zwrot prowizji.

Spółka nie informowała w swoim regulaminie o zasadach udzielania konsumentom ostrzeżeń oraz zawieszania ich kont w przypadku ubiegania się przez sprzedających o zwrot prowizji w związku z niewykonaniem umowy zawartej za pośrednictwem serwisu aukcyjnego.

UOKiK nakazał Allegro zaprzestanie takich praktyk i umieszczenie na swoich stronach treści decyzji urzędu. Allegro odwołało się jednak od tej decyzji UOKiK, ale sąd podobnie jak w przypadku Orange odrzucił odwołanie i utrzymał decyzję w mocy.

Źródło: UOKiK.