Polska

Moje miasto takie piękne! W Rzeszowie pojawi się więcej superprzystanków

JS
Jakub Szczęsny
46

Czy można unowocześnić zwykły przystanek autobusowy? Okazuje się, że można. Wcześniej na Antywebie pisaliśmy dla Was o mieście, w którym mieszkam. Okazja była naprawdę niecodzienna, Tadeusz Ferenc - prezydent Rzeszowa wpadł na pomysł, by postawić u siebie przystanek, czerpiąc przy okazji z dubajskiej myśli technologicznej. Tam stanęły klimatyzowane przystanki - przez cały rok jest tam niesamowicie gorąco, taki wynalazek się przyda. Co zrobił włodarz? Postawił podobne - które w zimie ogrzeją marznących pasażerów komunikacji miejskiej. W lecie natomiast... chłodzą.

Pierwszy taki przystanek w Rzeszowie stanął przy ul. Lisa-Kuli (po stronie Galerii Graffica, odrobinę w stronę Ronda Dmowskiego). Oczywiście - jako mieszkańcowi udało mi się tam dotrzeć i zrobić dla Was parę zdjęć. Zapytałem ponadto podróżujących po Rzeszowie ludzi, czy taki pomysł na przystanek im się podoba. Okazało się, że mieszkańcy bardzo chwalą sobie tego typu inwestycję - choć trzeba przyznać, iż nie jest ona tania.

Wtedy, koszt wybudowania jednego przystanku wynosił ok. 75 tysięcy złotych. To dosyć sporo, jak na taką konstrukcję, ale warto odnotować, iż nie jest ona taka "zwykła". Przystanki wyposażono w ogniwa fotowoltaiczne, które będą zasilać ogrzewanie oraz energooszczędne oświetlenie dzięki diodom LED. Z tego powodu, utrzymanie takich przystanków nie będzie dla miasta uciążliwe. Warto dodać, iż ogrzewacze w przystankach na czas lata są zamieniane na klimatyzatory.

Niestety, jest to inwestycja na tyle droga, że warto ją odpowiednio zabezpieczyć. Kiedy pisaliśmy dla Was o tych przystankach, zwracaliśmy uwagę na to, że trzeba będzie je wyposażyć w monitoring, który powinien odstraszyć wandali zdolnych te konstrukcje uszkodzić.

W Rzeszowie pojawią się kolejne nowoczesne przystanki. Oto ich lokalizacje

Lokalizacje przystanków na grafice zaznaczone na niebiesko

W Rzeszowie staną trzy nowe przystanki - takie jak przy ul. Lisa-Kuli. Jeden z nich trafi pod budynek prokuratury na tej samej ulicy. Dwa trafią na najbardziej oblegany przystanek w mieście - Plac Wolności. Wyposażenie tej lokalizacji w nowoczesne przystanki było kwestią czasu. Plac Wolności znajduje się w niemal samym centrum Rzeszowa, odjeżdża z niego większość autobusów (również tych podmiejskich. Koszt budowy zamykający się w kwocie 343 tysięcy złotych, jak podaje portal Bankier.pl. Warto odnotować, że 400 tysięcy kosztował jeden przystanek - wiata w Kielcach, wraz z przebudową części chodnika. Te same prace zostaną przeprowadzone na modernizowanych przystankach w Rzeszowie. Koniec prac zapowiedziano na październik bieżącego roku.

Rzeszów? Perła Podkarpacia, ale nieco zapomniana

Jako mieszkaniec Rzeszowa mogę Wam mówić wiele o "klimacie" miasta, jego niepowtarzalności, ale będą to tylko puste frazesy. Obiektywnie patrząc jednak na inne stolice województw, muszę przyznać, że Rzeszów - mimo położenia w "Polsce B" radzi sobie świetnie. Nie można nie wspomnieć tutaj o ogromnych zasługach obecnego prezydenta, Tadeusza Ferenca, który mimo choroby, chętnie jeździ po świecie i przywozi ze sobą garść nowych pomysłów, które następnie realizuje w swoim mieście. Rzeszów, który jest jednym z najmniejszych miast wojewódzkich w kraju (niespełna 200 tys. mieszkańców, 116,32 kmkw) odznacza się wysokim komfortem życia. Jednym z poważniejszych problemów jest niestety bardzo słaby rynek pracy - z rzeszowskich uczelni wychodzą dobrze przygotowani specjaliści, jednak trudno im znaleźć zatrudnienie w tym mieście, toteż zwracają się ku stolicy województwa małopolskiego, lub ku stolicy Polski.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

rzeszówinnowacjehot