liga mistrzow nc plus
1

Rozwiązanie konkursu z HTC U12+ – miłego oglądania Ligi Mistrzów w nowych kanałach Polsatu

Już zaledwie tygodnie dzielą nas od rozpoczęcia głównej fazy rozgrywek Ligi Mistrzów. Pod koniec sierpnia odbędzie się losowanie, podczas którego wyłonione zostaną składy ośmiu grup, wewnątrz których zaczniemy rozgrywki. Zanim to jednak nastąpiło, my wyłoniliśmy zwycięzcę w naszym konkursie!

Przypomnę, że konkurs, w którym główną nagrodą był flagowy model HTC U12+ rozpoczęliśmy 1 sierpnia. Termin i tematyka nie były przypadkowe – od tego sezonu piłkarska Liga Mistrzów dostępna jest na platformie Cyfrowego Polsatu – na startujących dziś kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2 oraz w czterech serwisach telewizyjnych premium – oraz w IPLI i Plusie dzięki pakietowi IPLA Polsat Sport Premium. Niektórzy abonenci uzyskają do niego dostęp bezpłatnie, dla innych jest oferowany w atrakcyjnej cenie. Możesz kliknąć tutaj, by dowiedzieć się jak oglądać Ligę Mistrzów w internecie oraz telewizji.

Liga Mistrzów dostępna na platformie Cyfrowego Polsatu

Powróćmy do sprawy konkursu – zadaniem uczestników, było podanie 11 nazwisk zawodników, z których skompletowalibyście zespół godny rywalizacji w Lidze Mistrzów. Nie zabrakło humorystycznych odpowiedzi, ale wśród opublikowanych komentarzy znalazła się prawdziwa perełka. Użytkownik o nicku gauk bardzo poważnie potraktował powierzone mu zadanie i wyczerpująco przedstawił swoją “jedenastkę”.

Dobra, to ja podbijam poprzeczkę i nie tylko stawiam na ekstraklasę, ale i Polaków. Zaczynamy z klasycznym 4-2-3-1 i fantazją na skrzydłach.

BRAMKARZ

Arkadiusz Malarz (Legia Warszawa) – Jeden z nielicznych wojowników i sportowców o wielkim sercu w warszawskiej Legii. Ogromne doświadczenie, charyzma i wciąż niesamowity refleks. Przy okazji w moim zespole kapitan, który powie kilka ważnych słów w szatni w krytycznym momencie.

OBRONA

Michał Pazdan (Obrońca Środkowy/ Legia Warszawa) – wiadomo, pirania. Spieszę z powołaniem go do mojej kadry, bo nigdy nie wiadomo kiedy wyjedzie z Polski. Może miał słabsze momenty w zeszłym sezonie, ale to wciąż nieustępliwy obrońca ze świetnym wyczuciem przestrzeni i umiejętnością przewidywania planów przeciwnika.

Piotr Celeban (Obrońca Środkowy/ Śląsk Wrocław) – doświadczony środkowy obrońca, który nie dość że jest twardy jak skała w defensywie to jeszcze popisuje się skutecznością pod bramką przeciwnika. W tym sezonie po dwóch kolejkach już ma dwie bramki głową. Zagrożenie przy stałych fragmentach.

Robert Gumny (Obrońca Prawy/ Lech Poznań) – duży talent, któremu pół roku temu załamał się transfer do Niemiec. W tym momencie jeszcze leczy kontuzję, ale z pewnością niedługo wróci do pierwszego składu Kolejorza. Jego zacięcie do wypadów ofensywnych sprawi, że prawa strona będzie postrachem przeciwnika.

Maciej Sadlok (Obrońca Lewy/ Wisła Kraków) – odwieczny problem: kogo powołać na lewą obronę? Jako, że Jakub Wawrzyniak pozostaje obecnie bez klubu decyduję się na doświadczenie: ponad 230 meczów w ekstraklasie. Solidny ligowiec, który gra na stałym poziomie i nie zawodzi.

POMOC

Krzysztof Mączyński (Pomocnik Środkowy/ Legia Warszawa) – owszem, ominął go mundial z powodu problemów zdrowotnych. To wciąż pomocnik, który potrafi regulować tempo gry, zabezpieczać tyły i uderzyć z dystansu (bramka z Koroną Kielce?). Do tego ma przegląd pola na przyzwoitym poziomie i potrafi zagrać minimum jedno zaskakujące podanie w meczu.

Szymon Żurkowski (Pomocnik Środkowy/ Górnik Zabrze) – płuca drużyny. Niezmordowany pomocnik box-to-box, który będzie harował przez 90 minut, a potem pójdzie na przebieżkę dla relaksu. Typ gracza, który jest niezbędny dla każdego zespołu.

Filip Starzyński (Ofensywny Pomocnik Środkowy/ Zagłębie Lubin) – może nie poradził sobie w Lokeren, ale po powrocie do Polski odżył. Specjalista od uderzania stojącej piłki oraz podań przeszywających defensywę przeciwnika. Zdolny do zagrania miodnego podania, którego inni pomocnicy nawet by nie wymyślili. W tym sezonie już dwie bramki w dwóch meczach.

Maciej Makuszewski (Prawy Skrzydłowy/ Lech Poznań) – wraca po ciężkiej kontuzji, przez którą umknął mu mundial, ale już w pięciu spotkaniach (LE i Ekstraklasa) zaliczył 3 asysty. Dynamiczny na skrzydle i potrafiący dokładnie dograć w pole karne.

Michał Kucharczyk (Lewy Skrzydłowy/ Legia Warszawa) – piłkarz chimeryczny. Wyróżniający się szybkością i umiejętnością odstawienia obrońcy na kilku metrach. Zdolny do wykonania bajecznego zagrania, ale i zepsucia najprostszej sytuacji. Kucharczyk pozostaje jednak skuteczny od wielu sezonów, zapewnia asysty i bramki w najważniejszych momentach. Jego wadą jest to, że nigdy nie wiadomo czego się po nim spodziewać. Jego zaletą jest to, że nigdy nie wiadomo czego się po nim spodziewać.

NAPASTNIK

 Jarosław Niezgoda (Legia Warszawa) – w poprzednim sezonie dał Legii ważne bramki. Napastnik pracujący, z dobrym instynktem strzeleckim. Posiada najważniejszą cechę: wie, jak poruszać się po polu karnym żeby znaleźć się w najlepszej pozycji do oddania groźnego strzału.

Zaczął od ustawienia, jakim zagrałby (co najmniej w jednym spotkaniu), a później na każdej z pozycji umieścił swojego kandydata uzasadniając wybór. Co więcej, swój wybór ograniczył tylko do polskich piłkarzy, co jeszcze bardziej utrudniło mi zadanie. Ostatecznie, nie tylko laikom, ale i osobom śledzącym na bieżąco rozgrywki Ekstraklasy, taka odpowiedź po prostu nam zaimponowała, więc nie mogło być inaczej – główna nagroda w konkursie smartfon HTC U12+ powędrował właśnie do niego.

HTC U12+ to jeden z najnowszych smartfonów tajwańskiego producenta. Jego specyfikacja nie pozostawia złudzeń – to topowy model. Pracujący pod kontrolą Androida 8.0 z legendarną nakładką HTC Sense telefon posiada procesor Qualcomm Snapdragon 845 2,8 GHz, który wspierany jest 6 GB pamięci RAM. Smartfon oferowany jest w dwóch wariantach: do wyboru mamy pamięć o pojemności 64 GB lub 128 GB, którą bez przeszkód rozszerzymy nawet o dodatkowe 2 TB(!) za pomocą karty microSD. HTC U12+ jest wodoodporny – posiada certyfikat IP68. Zdjęcia i filmy wykonacie podwójną kamerą z tyłu (szerokokątny 12 MP z technologią Ultra Pixel 4 i teleobiektyw 16MP). Obydwa pozwalają na wykonywanie zdjęć z rozmytym tłem, co pozwala uzyskać bardzo fajny efekt przy portretach, którymi dzielimy się mediach społecznościowych. Z charakterystycznych dla HTC U12+ cech na pewno warto wymienić wsparcie dla gestu ściskania urządzenia – do takich czynności można przypisać cały szereg akcji, a zatem sporo ulubionych funkcji smartfona i skrótów można załatwić bardzo szybko, bez zbędnych, dodatkowych ruchów.

HTC U12+

Spory, bo 6-calowy ekran w HTC U12+ o rozdzielczości Quad HD+ (2880×1440) przy proporcjach boków 18:9 i wsparciem dla technologii HDR 10, przyda Wam się podczas wspomnianego sezonu Ligi Mistrzów – eliminacje trwają, a główna faza rozgrywek startuje w połowie września. Dzięki pakietowi IPLA Polsat Sport Premium w serwisie IPLA będziecie mogli oglądać na żywo wszystkie mecze Ligi Mistrzów i Ligi Europy na ekranie smartfona, gdziekolwiek będziecie – zadbajcie tylko o łączność z siecią. To 343 mecze w sezonie i mnóstwo piłkarskich emocji, także dzięki nowemu studiu zbudowanemu specjalnie dla rozgrywek Ligi Mistrzów i Ligi Europy oraz oprawie komentatorskiej ekspertów i dziennikarzy Polsatu

Opisywany HTC U12+ jest dostępny w abonamencie zawierającym pakiet IPLA Sport Premium w sieci Plus.

 

Materiał powstał we współpracy z operatorem Plus.